Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
wtorek, 27 października 2015

Niedawno dostałem takie zaproszenie.

Witam,

przesyłam zaproszenie na promocję książki Piotra Dzięciołowskiego „Nie był malarzem koni” (Rzecz o Ludwiku Maciągu). Promocja odbędzie się 23 października 2015 r. (piątek) o godz. 18:00. Serdecznie zapraszam.

 

 

Szybko kupiłem tę książkę.

 

We wstępie do książki autor pisze:

O tak ciekawej, intrygującej, niepospolitej postaci, jak Ludwik Maciąg trzeba pisać, propagować jego sztukę, sprawiać, by po pierwsze głośno było o niej nie tylko na salonach; po drugie, by pamięć o tym nietuzinkowym artyście trwała. Jest i trzeci powód napisania niniejszej książki: sympatia dla Profesora, z którym utrzymywałem prywatne kontakty przez kilka ostatnich lat jego życia; odbyliśmy dziesiątki kapitalnych dysput m.in. o fotografii, sztuce przez duże „S” i oczywiście o koniach, które w Jego i mojej hierarchii wartości zajmowały – zajmują najważniejsze miejsce.

Tę książkę trzeba przeczytać koniecznie. Może za jej przyczyną „Wyszków” przypomni sobie, że ON był tu z nami.







poniedziałek, 26 października 2015

Na stronie Miejsko - Gminnej w Wyszkowie czytamy:

 

 

Tych kilka zdjęć zachęca do obejrzenia tej wystawy. Na wernisażu będzie można porozmawiać z autorem o fotografii, o wędrówkach w przyrodzie i - jak pokazała nieodległa wystawa w galerii PeKaP - po świecie.

.

.

niedziela, 25 października 2015

 

Kilka lat czekałem na tak intensywne kolory jesieni. W okolicach Wyszkowa wszystkie lasy liściaste zrobiły się kolorowe. Takiego zjawiska nie widziałem od bardzo dawna. Prognozy pogody zapowiadały na dziś słoneczne przedpołudnie. Sprawdziła się. Warto to było zobaczyć.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.Jadąc do Mostówki widziałem wiele samochodów zaparkowanych w lesie. To samochody grzybiarzy. Ciekawym czy ktoś z nich był w tym miejscu.

19:13, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (1) »
środa, 21 października 2015

Dotychczas patrzyłem na prace na Bugu od strony osady Cupel. Wczoraj byłem po przeciwnej stronie rzeki. Tak to wygląda w czasie jesiennej aury.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

07:02, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 19 października 2015

W szranki stanęli kandydaci na posłów sześciu partii. W M-G Bibliotece w Wyszkowie zebrali się chętni do zdobycia głosów niezdecydowanych wyborców.

„Stałe elementy gry” najlepiej wykonywali p. Piłka i Składanowski. Ten pierwszy chwalił się, że jeżeli prezes wygra wybory to przyrost naturalny zadziwi wszystkich, że ściągalność podatków wzrośnie, że do Polski ściągnie Polonię ze wschodu, chrześcijan z Syrii, ale broń Boże nie innowierców. Drugi przedstawił cały znany repertuar partii KORWIN. Nie trzeba chyba powtarzać tych deklaracji wyborczych bo wszyscy je znają. P. Czajka z Kukiz 15 zapowiedział jednak jakiś program a miało być tylko „rozwalanie”. Jest jednak postęp. Przedstawicielka partii p.Petru wspomniała coś o podatkach, oczywiście optymalnych, przedszkolach itp. Trudne zadanie mieli przedstawiciele rządzącej koalicji p. Popielarz i Jastrzębski. Trudno potępiać swoich za 8 lat wspólnej pracy. Jest program i nic w nim nie potrzeba demolować a tylko poprawiać to co się nie udało.

 Wszyscy, na miarę swojej wiedzy o sprawach gospodarczych, „rozdawali” dobrobyt. Najbardziej hojnym okazuje się być PiS. Ustami p. Piłki złożona była deklaracja o uszczelnianiu podatków. Ma starczyć na wielki dobrobyt, na obniżony wiek emerytalny, dodatki na grzecznie rodzące się dzieci. Dodam do tego, o czym wspomniał na ostatnim zjeździe partii Prezes”, wpompowanie w gospodarkę 1,4 biliona zł. Dla przypomnienia podam, że budżet RP to tylko trochę ponad 300 mld zł.

Wczoraj w trakcie debaty miałem wrażenie, że sypie się manna.

Politycy chcą mieć dobrobyt taki jaki mają kraje europy zachodniej, USA i kilkanaście innych. Tylko oni tam pracowali na dobrobyt przynajmniej dwie setki lat, a nasi politycy już rozdają to czego nie zarobili. Bo jak śpiewał pewien „cwaniak”; „Bo jeden jest pod słońcem naród co ma takie hobby, że lubi wydać forsę zanim ją zarobi.”

 Dla uatrakcyjnienia debaty widać było szybko pracujące reporterki.



.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

..

.

niedziela, 18 października 2015

W nocy padało, w dzień pada. Dobra pogoda do jesiennego fotografowania.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

18:30, wieslawcz , Miasto
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 października 2015

„Spacerkiem po Fideście” chodziłem 05.10.2015 r. Kilka dni później zamieścił tam swój komentarz Phm.Marcin Koński, Drużynowy 7 Wyszkowskiej Drużyny Wędrowniczej UTOPIENI im. hm. Jerzego Rytla.

Jestem wdzięczny za przekazane informacje.

 W dniu 16.10. 2004 r., w miejscu rozebranej gajówki Giziewiczka, odbyła się uroczystość opisana przez wyszkowską lokalną prasę.

 Nowy Wyszkowiak nr 42 s. 10 z 19.10.2004 opisał to wydarzenie następująco:

 

Lesie, pamiętasz...

.

.

.

.

 

.

 

foto. Elżbieta Szczuka

Myślę, że to co działo się w tym miejscu w latach wojny, zasługuje na coś więcej niż tylko pozamiatanie otoczenia pamiątkowej tablicy. 

sobota, 10 października 2015

Dziś w M-G Bibliotece Publicznej w Wyszkowie spotkaliśmy się Aleksandrem Dobą, Podróżnikiem Roku 2015. Wcześniej, ponad 70 kajakowych turystów popłynęło z Brańszczyka do Wyszkowa.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.


21:23, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (1) »

Wernisaż w Wyszkowskim Ośrodku Kultury "Hutnik" w Wyszkowie.  Wczoraj.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

09:24, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 października 2015

Panie Burmistrzu!

 Nie wiedziałem, że chce Pan budować w naszym mieście islamską dzielnicę. Skąd wiem? Przeczytałem o tym na jednej z tablic ogłoszeniowych urzędu miejskiego ustawionych w mieście.

 

 

.

Wyczytałem gdzieś, że Wyszków nie jest w stanie przyjąć żadnego uchodźcy. No to jak to jest?

 

A tak poważnie. Czy jest w porządku by takie ogłoszenia wisiały w tych miejscach? Czemu nikt nie zareaguje na takie apele? Czy reakcja urzędu byłaby to łamaniem prawa? Zwalczaniem swobody wypowiedzi? Jeżeli ktoś by tak uważał to trudno, ale pozostaje kwestia moralna. Czy nauczycielom, przede wszystkim historii, w licznych wyszkowskich szkołach trudno jest publicznie wypowiedzieć się na temat ich stosunku do tej wielkiej migracji? Czy pochwalą się, że rozmawiali z uczniami na temat tego apelu partii KORWIN i co im powiedzieli?



12:06, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 października 2015

Po kilku latach nieobecności na Fideście, miałem okazję nadrobić zaległości.

Przeszedłem się od wieży przekaźnikowej, przy łochowskiej szosie, do pamiątkowej tablicy na terenie byłej leśniczówki Giziewiczka i dalej pod linią wysokiego napięcia. Zrobiło się smutno.

Na początku spaceru nie zauważyłem istotnych zmian. Las z więdnącymi paprociami, rozsypujący się ze starości dąb, jesienne kwiaty - to obrazek zupełnie naturalny. Taki jesienny!

.

.

.

.

 



Trafiam do pamiątkowej tablicy na surowym kamieniu i jest mi głupio. Na tym blogu 29.05.2007 we wpisie „Wiosna 2007” pisałem m.in.: W październiku 2004 r. w miejscu istniejącej tu kiedyś, gajówki Giziewiczka, grupa „zapaleńców” z inspiracji Profesora Ludwika Maciąga, postawiła tablicę pamiątkową.

 Wydaje się, że grupa „zapaleńców” powinna zacząć opiekować się tym miejscem. Jak widać na zdjęciach w pobliżu mamy już mały skład wypalonych zniczy a i złożona tu wiązanka kwiatów już się zasuszyła.. No bo skoro członkowie Batalionu Zośka mieli tutaj, w 1944 r. poligon, to może Hufiec ZHP w Wyszkowie „Rój Promienistych” im. Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” , w ramach wychowania patriotycznego, zechce zaopiekować się tym miejscem? Może zorganizować jakąś uroczystość np. z okazji kolejnej rocznicy Powstania Warszawskiego, bo Oni stąd szli wprost do powstania. A może trzeba „ogarnąć” otoczenie tego kamienia po jesiennych liści spadaniu.

 



.

"Dąb Baczyńskiego"

 

.

Idąc dalej pod linią wysokiego napięcia trafiam na taki widok.

 Już chyba nigdy nie zobaczę w tym lesie takiej różnorodności ptaków jak przed kilkunastu laty. To była miniatura Puszczy Białowieskiej.

Dzisiaj to mamy pewnie dobre wskaźniki produkcji. No cóż. Z tym też trzeba się pogodzić. Las przecie teraz się uprawia. A co w lesie, to często szkodnikiem jest np. łoś czy bóbr, ale one lubią młode drzewka, lepiej smakują niż duże stare olsy.



.

.

.

.

 

.

.

Ciekawym odkryciem mojego spaceru było odkrycie dobrych dróg leśnych. Pewnie dla dobra turystów, miłośników turystyki rowerowej, wykonano remont istniejących dróg leśnych. Tylko remont, bo budowa nowych nie jest ujęta w planach uprawy lasu. Sądząc po wysypanych szlaką drogach od dwóch krzyży do Podgaci i z odchodzącej kilkadziesiąt metrów o tego skrzyżowania drogi do łochowskiej szosy, powstaje dobra sieć komunikacji turystycznej i przeciwpożarowej. Te ostatnie często służą do ułatwień w wycince lasu.

Parkingi w lesie są, punkty edukacji przyrodniczej są, tylko ja wolałem las takim jakim był.

.

.

.

W rejonie który opisuję było, i jest to zapisane nawet na niedawno wydanych mapach, kilka gajówek i leśniczówek. Leśniczówka i gajówka Fidest, gajówka Giziewiczka. Teraz można poznać, że tam ktoś mieszkał, patrząc na umiejscowienie drzew owocowych, krzewów ozdobnych. Teraz widać inaczej zarządza się lasem.



.


Te kropki pewnie znaczą - do wycinki.

.

.

.

.

.

.

.

.

Na szczęście pozostają fragmenty lasu które dają się w jeszcze lubić, ale i one pewnie oczekują na zamianę na odnawialną energię.



14:35, wieslawcz
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 października 2015

 

.

Kto bywa na takich spotkaniach w naszej bibliotece wie, że warto przyjść i teraz. Tym razem Elżbieta Sieradzińska nie śpiewała, ale jak opowiadała o swoich spotkaniach Cesarią Evorą!

.

.

.

.

.

.

.

..

.

.

.

.

.

12:19, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »