Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
sobota, 31 października 2009

Pomnik ofiar komunizmu w Wyszkowie.

.

.

.

.

.

.

.

 

czwartek, 29 października 2009

Pani Daria Galant na swoim blogu pisze, dawkując w malutkich porcjach, jakąś, wyglądającą na bardzo mroczną, historię obyczajową.

Miejsce akcji tak opisuje.

Miejsce w polach. Skrzyżowanie dróg pomiędzy Ojcowizną a Brańszczykiem. Zarośnięty fragment pola, na którym usadowiły się samosiejki drzewa określanego, jako złe - olchy.

Olchy. To musi być bardzo ważne drzewo. J.W. Goethe chyba wiele się na środowisko tych drzew napatrzył. Chyba coś w tym jest! Każdy kto brodził po mokrym, olsowym lesie np. w Fideście wiele będzie miał do opowiedzenia.

Chętnie przeczytam o dowodach o – podobno – złych olchach.

Ze strony www.wiersze.annet.pl/w,,10636 zdjąłem ten wiersz Mistrza w mistrzowskim też tłumaczeniu. (Mam nadzieję, że robię to zgodnie z prawem)

Goethe Johann Wolfgang

Król Olch

Noc padła na las, las w mroku spał,

Ktoś nocą lasem na koniu gnał.

Tętniło echo wśród olch i brzóz,

Gdy ojciec syna do domu wiózł.

- Cóż tobie, synku, że w las patrzysz tak?

Tam ojcze, on, król olch, daje znak,

Ma płaszcz, koronę i biały tren.

- To mgła, mój synku, albo sen.

"Pójdź chłopcze w las, w ten głuchy las!

Wesoło będzie płynąć czas.

Przedziwne czary roztoczę w krąg,

Złotolitą chustkę dam ci do rąk".

- Czy słyszysz, mój ojcze, ten głos w gęstwinie drzew?

To król mnie wabi, to jego śpiew.

- To wiatr, mój synku, to wiatru głos,

Szeleści olcha i szumi wrzos.

"Gdy wejdziesz, chłopcze w ten głuchy las,

Ujrzysz me córki przy blasku gwiazd.

Moje córki nucąc pląsają na mchu,

A każda z mych córek piękniejsza od snu".

- Czy widzisz, mój ojcze, tam tańczą wśród drzew

Srebrne królewny, czy słyszysz ich śpiew?

- O, synku mój, to księżyc tak lśni,

To księżyc tańczy wśród czarnych pni.

"Pójdź do mnie, mój chłopcze, w głęboki las!

Ach, strzeż się, bo wołam już ostatni raz!"

- Czy widzisz, mój ojcze, król zbliża się tu,

Już w oczach mi ciemno i brak mi tchu. -

Więc ojciec syna w ramionach swych skrył

I konia ostrogą popędził co sił.

Nie wiedział, że syn skonał mu już

W tym głuchym lesie wśród olch i brzóz.

<I>Przekład swobodny Wisławy Szymborskiej</I>

07:29, wieslawcz
Link Komentarze (1) »
niedziela, 25 października 2009

Po wystawie w Warszawie – jest w Wyszkowie. Stanisław Baj, po wielu wizytach, spotkaniach, rozmowach w Wyszkowie, w środowisku skupionym wokół Jego Mistrza - Ludwika Maciąga – pokazał swoje dzieła.

Zachwyt! Nie inaczej można określić reakcji widzów. Tylko dwa tematy: stara kobieta -Matka i rzeka – ciemna, ponura – Bug.

Do tego poezja. Wojciech Siemion i jego „zespół” recytujący wspaniałe i wspaniale wiersze – „na temat”.

W Miejsko – Gminnej Bibliotece w Wyszkowie można „napaść” wzrok. Przyjeżdżajcie!

 

P.S. Tyle zdjęć. Mam nadzieję, że nie zanudzę obrazkami z wernisażu.

 

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

sobota, 24 października 2009

Już za kilka dni Wszystkich Świętych.

W Wincentowie, w pobliżu Rząśnika na Pulwach, tak wyglądają resztki niemieckiego cmentarza.

W tym rejonie, kiedyś mieszkali niemieccy osadnicy.

Przykro patrzeć.

.

.

.

.

,

.

.

piątek, 23 października 2009

Czasem przyklejają się do czlowieka wspomnienia. Miejsce zrobienia zdjęcia, okoliczności zapadają w pamięć.

Oto za chwilę z tych granatowych chmur spadnie śnieg. Zniknie słońce, żółte trawy i nawet rower na którym dotarłem w to miejsce, gdzieś się zapodział. Wszystko otoczy nawałnica śnieżna.

.

 

To zaś droga do Kuźnic. Tylko tyle. Ale jaki widok!

 

19:23, wieslawcz
Link Komentarze (3) »
czwartek, 22 października 2009

Dziś kolejne Dni Norwida. Tym razem gościliśmy Wojciecha Siemiona. W Miejsko – Gminnej Bibliotece Publicznej w Wyszkowie wysłuchaliśmy wykładu „Lekcja czytania Norwida”.

Taki aktor wie jak to się robi.

 

.

.

.

.

.

.

.

.

.

czwartek, 15 października 2009

Najpierw była bardzo precyzyjna prognoza pogody na new-meteo. Potem coraz więcej śniegu, brak prądu, wody, telefonu bo przenośny, radia bo wszystkie przenośne bez baterii i na koniec, jak zaczynało się zmierzchać, wszystko wróciło do normy. Na szczęście!

Ale to była przestroga!

.

.

.

.

.

12:19, wieslawcz , Miasto
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 12 października 2009

Tak - śmieci, lecz nie te opadłe liście. Te wysypane, do jednej śmieciarki. pojemniki z posortowanymi odpadami tworzyw sztucznych i papieru. To pewnie znowu nie sprawa urzędników burmistrza. To pewnie sprawka kapitalizmu, jak mawia naczelnik odpowiedzialnego wydziału. "Mamy wolną konkurencję" mawiał na "komisji smieciowej" - my nie możemy się wtrącać firmom zajmującym się zbiórką odpadów komunalnych.

Dokładnie jak w tym powiedzonku - "Jak sobie mały Kaziu wyobraża kapitalizm".

.

.

.

.

 

I dla kogo była ta komisja? Dla zamydlenia oczu mieszkańcow czy nadzoru ekologicznego?

18:27, wieslawcz , Miasto
Link Komentarze (4) »
sobota, 03 października 2009

ew na www.ecodzien.pl pisze o czarach, zaklęciach, gusłach i takich innych z czasów naszych babć i pra..., pra... .

Dzisiaj - to tak czarują nie rodzinę, sąsiadów czy okoliczne sioła - lecz nas wszystkich. A mają, ci czarownicy – politycy, dobre narzędzia. Radio, telewizja, satelity i inne internety – nie to co kiedyś. Czarne ptaszyska, koty, miotły i takie inne.

Czarne ptaszyska, koty i księżyc w pełni - dostarczam bezpłatnie. Tylko miotły chwilowo brak na składzie.

Oferta poniżej.

A na „ecodzien” patrzeć trzeba. Warto - mimo że to też internet.

.

.

.

.

 

.

.

.

13:05, wieslawcz
Link Komentarze (3) »