Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
wtorek, 30 września 2008

Kolejny raz, w niedzielę, grzybiarze poszli w las. W Długosiodle, w Puszczy Białej, wystartowało „Wielkie grzybobranie 2008". Jak piszą, w lokalnej prasie, takich grzybów dawno nie widziano! Nawet sędzia główny zabawy - Justyn Kołek - nie mógł się nadziwić obfitości „łowów".

Żeby zabawa byla udana, to organizatorzy muszą zamówić odpowiednią pogodę. Gdzie? Oczywiście u znanego radiowca, Andrzeja Zalewskiego.

W czasie, gdy 21 zespołów „kosiło" w lesie grzyby (ponad 27 kg uzbierał zwycięski zespół), inni uczestnicy imprezy mieli do dyspozycji wiedzę leśników, i regionalne jadło, wszystkim muzykowała Orkiestra Reprezentacyjna Lasów Państwowych z Tucholi.

 

DSC_0218

.

DSC_0189

.

DSC_0198

.

DSC_0181

.

DSC_0238

.

DSC_0217

.

DSC_0188

.

DSC_0183

.

DSC_0186

.

DSC_0201

.

DSC_0200

 

Orkiestra się gotuje.

 

DSC_0202

.

DSC_0203

.

DSC_0206

.

DSC_0209

.

DSC_0211

.

DSC_0212

.

DSC_0215

.

 DSC_0230

.

DSC_0220

.

Orkiestra gra.

.

DSC_0221

.

DSC_0223

.

DSC_0225

.

DSC_0226

.

DSC_0227

.

DSC_0228

.

DSC_0231

.

DSC_0232

.

DSC_0233

.

DSC_0234

.

DSC_0237

sobota, 27 września 2008

Dziś rano trafiła się „fotograficzna" pogoda. Trochę mgiełki, słońce tuż po wschodzie i to wszystko w lesie do którego, po wielu latach, zdecydowałem się ruszyć.

Z wielką przyjemnością dreptałem po dawno nie odwiedzanych ścieżkach. Środowisko niby niewiele się zmieniło, urosły tylko sadzone kiedyś drzewa. Ale znowu, tak jak pisałem wczoraj, dominuje b r a k w o d y ! Co się dzieje?

W lesie grzybobranie. Ja też „zebrałem" kilka okazów, pewnie niejadalnych. Ale bez strachu - ja grzybów nie jadam, to i takich się nie boję.

 

DSC_0173

.

DSC_0118

.

DSC_0119

.

DSC_0120

.

DSC_0132

.

DSC_0146

.

DSC_0157

.

DSC_0160

.

DSC_0172

.

 DSC_0170

.

 DSC_0127

.

DSC_0128

.

DSC_0134

.

DSC_0136

.

DSC_0139

.

DSC_0141

.

DSC_0144

.

DSC_0147

.

DSC_0151

.

 DSC_0167

15:33, wieslawcz , FOTO
Link Dodaj komentarz »
piątek, 26 września 2008

Dzisiaj sprawdziłem jak naprawdę wyglądają zmiany w terenie, najlepiej mi znanym, po wybudowaniu obwodnicy.

Przespacerowałem się od cmentarza, rozstrzelanych w łapance w 1943 r., pod wiaduktem na obwodnicy, po ok 100 m w prawo i w tej odległości równolegle do obwodnicy jakieś 400m.

Miejsca w rejonie obwodnicy są zmienione nie do poznania. Pomijam już wątpliwą konieczność budowy wielu „dróg technologicznych", ale przyległe do obwodnicy łąki zmieniły swój wygląd. Nie wiem czy to ze względu na to, że lokalne „szlaki komunikacyjne" przestały funkcjonować, czy dlatego, że w trakcie budowy, tu i ówdzie, coś poprawiono spychaczem. Najistotniejsze jest jednak to, jest tam teraz jest sucho. Po tylu dniach deszczu, ani śladu „chlupiącej" pod nogami wody.

Czy to tak ogromna ingerencja obwodnicy w środowisko, czy to wynik wcześniejszych prac leśników przy odwadnianiu terenu po wyciętym lasie?

Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś, kto zna te tereny, zechciał zweryfikować moje spostrzeżenia. Jeżeli potwierdzi się, że jest tam sucho, to kto ustali - dlaczego?

DSC_0046

.

DSC_0078

.

DSC_0089

.

DSC_0064

.

DSC_0066

.

DSC_0069

.

Ale, na szczęście, grzyby rosną jak rosły.

DSC_0049

.

 DSC_0084

.

DSC_0087

.

DSC_0094

czwartek, 25 września 2008

Nareszcie świeci słońce. Wczoraj, i przez wiele wcześniejszych dni, pogoda była okropna. Zimno, mgły, deszcze. Aż żal było patrzeć na niemrawo latające jaskółki, szukające owadów które też pewnie wymarzły.

Wczorajszy dzień nad Bugiem w Rybnie, był właśnie takim. Na niebie klucze odlatujących, w cieplejsze strony, ptaków. Na łące jesienne kwiaty i czerwone "z zimna" grzyby. Te jadalne, to odporni na zimno grzybiarze, wynosili z przyszkolnego gaju. No i wielkie stado, zadowolonych z „obficie zastawionej łąki", krów i nieco przemarznięty, miejscowy cowboy z „pilnującym" go psem.

Ale dzisiaj to jest SŁOŃCE !

DSC_0012

.

DSC_0016

.

DSC_0018

.

DSC_0030

.

DSC_0033

.

DSC_0024

.

DSC_0025

 

poniedziałek, 22 września 2008

Ktoś skomentował krótki tekst i kilka zdjęć z Inchon: Przepraszam, ale jak się ma Inchon do Wyszkowa? Może warto założyć osobny blog dla kompletnie rożnych tematów?

Chyba nie. Nie jest możliwym „poukładanie" myśli i działań jak w skoroszycie. Wyszków w tej teczce, przyroda tam, bałagan w mieście gdzie indziej, a wspominki z podróży to nie wiadomo gdzie.

Myślę, że pozostanę przy takiej formule, jak dotychczas.

 Dziś trochę wspomnień z pobytu w Moskwie. Pamiętam, że te nocne zdjęcia w padającym śniegu udało się zrobić bez statywu. Potrzebne było tylko solidne drzewo a także dach samochodu osobowego.

 

__7_0385

.

__6_0384

.

__6_0384 a

.

_6A_0175

.

_7A_0176

.

_9A_0208

.

10A_0209

.

_8A_0207

.

22A_0160

sobota, 20 września 2008

Ta droga jest granicą obszaru specjalnej ochrony ptaków Dolina Dolnego Bugu PLB140001.

Na łąkach, ich właściciele, mają zamiar wybudować stawy rybne. Ciekawe kto będzie nimi zarządzał, bo obecnie chyba bardziej zależy na sprzedaniu pozyskanego przy budowie piasku i ew. żwiru.

Jest jeszcze drobna różnica zdań w sprawie potrzeby sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko. Ale jakaś administracja - powiatowa lub wojewódzka coś zdecyduje.

DSC_0253

.

DSC_0254

.

DSC_0278

.

 A w lesie zrobiło się spokojnie, chłodno i jesień już blisko.

DSC_0241

.

DSC_0243

.

DSC_0260

.

DSC_0264

.

DSC_0274

.

DSC_0281

 

 

piątek, 19 września 2008

W ostatnim numerze „Wyszkowiaka" wywiad z szefem wyszkowskiej cynkowni. Kolejny raz dowodzi, że wpompowanie w Wyszków kilku ton kwasu solnego rocznie, to same dobro.

Oczywiście instalacja jest „super" i tylko mieszkańcy będą wąchali te smrody.

 W Kamieńczyku rzeźnia też miała być hermetyczna, w okolicy będzie tak jak było a dziś tylko.... śmierdzi, ale będzie lepiej.

A może by tak nie uruchamiać jednej instalacji a tę w Kamieńczyku zamknąć do czasu, aż przestanie śmierdzieć.

 A dymiące kominy wyglądają naprawdę ciekawie, ale tylko na obrazkach.

DSC_0240

wtorek, 16 września 2008

Opowiadał mi znajomy, syn przedwojennego uczestnika strajków w Zagłębiu.

Ludzie już mają dość siedzenia w fabryce, brakuje jedzenia. Organizatorzy, z mównicy, podają informację. - Towarzysze, 'margulinę' przywieźli. Brawo !!!!! Spokój, cisza! Trzeba płacić. Gwizdy i okrzyki; precz z nimi, wyzyskiwacze!

 Panie i Panowie! Wiedzę przywieźli! W Drogoszewie powstał Ośrodek Edukacji Ekologicznej „Virga".

Pan Marcin Wiśniewski, od lat znany w środowisku miłośników przyrody wybudował potężne narzędzie edukacyjne. Powstała „pracownia przyrodnicza" jakiej nie znajdzie się chyba w żadnej szkole.

Dzisiaj robiłem te zdjęcia. Ptasie gniazda, spreparowane czaszki ptaków i leśnych zwierząt, małych i dużych. Ciekawe rośliny i - za chwilę będzie tam ustawiona - kolekcja ptasich piór, zebranych przez pana Marcina w czasie jego wędrówek po Polsce. Unikalna kolekcja - wiele lat temu pokazywana na Mazowszu.

 Dla kogo te działania? Dla szkół które nigdy nie zbudują czegoś takiego. Nigdy, bo nie znajdą takich eksponatów by pokazać to uczniom, bo nie znajdą na to pieniędzy, bo nie znajdą do tego tylu takich fachowców. Tak. Przyrodnika z wyższym wykształceniem i „zapaleńca" ornitologa - w jednym.

 No to jak? Brawo! Bo przywieźli, czy - ta inna reakcja - bo trzeba „dogadać sprawę" z ośrodkiem, przywieźć uczniów na taką kilkugodzinną lekcję i ZAPŁACIĆ.

 Ale chyba warto pokazać to młodym ludziom! Która szkoła pierwsza?

www.virga.edu.pl Tutaj jest więcej informacji. No i telefon 514 353 856

 

DSC_0177

.

DSC_0179

.

DSC_0180

.

DSC_0182

.

DSC_0184

.

DSC_0188

.

DSC_0196

.

DSC_0197

.

DSC_0199

.

DSC_0200

.

DSC_0202

.

DSC_0208

.

DSC_0209

.

DSC_0211

.

DSC_0213

.

DSC_0215

.

DSC_0220

.

DSC_0221

.

DSC_0231

.

DSC_0233

 

20:55, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (2) »
niedziela, 14 września 2008

    21 września 1939 r. (czyli 4 października 1939 r. wg kalendarza gregoriańskiego ) „Wilna Ukraina" opublikowała mapkę z legendą: Linia, uzgodniona przez rządy CCCP i Niemiec w sprawie granicy między obu państwami na terytorium byłego Państwa Polskiego.

 DSC_0196

Ktoś, kto wyciął tę mapkę nie docenił informacji zawartej na jej drugiej stronie . Zachowała się część „zdjęcia" i „wstępniak" zamieszczony obok.

 DSC_0197

Oto jego tłumaczenie.

 Chwalebna Armia Czerwona walcząc przeszła od Zbrucza po San, z dumą niosąc sztandar kochanej Ojczyzny ponad ziemiami Zachodniej Ukrainy. Do bohaterskiej Armii Czerwonej dopisana została jeszcze jedna zlota karta chwały. Tam, gdzie zapisano wiekopomne dzieje legendarnej Pierwszej Konnej, bitwy na Perekopie i pod Wołoczajką, pojawi się nowy rozdział - bohaterskiej walki o wyzwolenie braci jednej krwi - Ukraińców i Białorusinów. Kronikarze rewolucji zapiszą na tej karcie nazwiska bohaterów, którzy nie szczędząc swojego życia, swojej krwi, odważnie stawali do boju i zwyciężali.

 Ludzie pracy Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi wiecznie będą pamiętać o swojej wyzwolicielce - Armii Czerwonej, która przyniosła im wolność i otworzyła drogę do nowego, szczęśliwego życia. Miną dziesięciolecia, zrodzą się nowe pokolenia wolnych i szczęśliwych obywateli kwitnącej ziemi i one to przyozdobią wieńcami chwały imiona walecznych i odważnych żołnierzy Armii Czerwonej.

Dziś relacjonujemy bohaterskie epizody z dni walk Armii Czerwonej. Oddani synowie narodu radzieckiego, wychowankowie sławnego stalinowskiego pokolenia z godnością wykonali swój internacjonalistyczny obowiązek. Zachodnia Ukraina i Zachodnia Białoruś są wolne na wieki!

 Walka jednak jeszcze nie jest skończona. Wróg, który się przyczaił, nie śpi. Zwija się niczym jadowity wąż, usiłując zadać cios zatrutym żądłem. Armia Czerwona wydrze mu to zatrute żądło i nigdy żadna gadzina nie powróci na wolną ziemię.

 

 DSC_0242

.

 DSC_0243

.

DSC_0244

.

DSC_0245

Książeczka wojskowa właściciela tej mapki pokazuje, że Polaków wcielano do Armii Czerwonej. O ich losach można poczytać we wspomnieniach pana Mieczysława Panz'a „Prawo pięści" Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1977, wyd. 1, str. 364, A5, opr.twarda.

Przeczytać warto. Pan Mieczysław przebywał w obozie dla jeńców radzieckich w Ostrowi Mazowieckiej.

 

Trwała wojna koreańska. 15 września 1950 r. lądowały w Inchon wojska ONZ przełamując w ten sposób ciąg zwycięstw armii Korei Północnej. Większość sił ONZ stanowili żołnierze armii Stanów Zjednoczonych dowodzonej przez D.MacArthura.

 Battle_of_Inchon" alt="" />

Załączone zdjęcie z bitwy pobrano z Wikipedii. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/92/Battle_of_Inchon.png

 

Obecnie, miejscu lądowania sił ONZ w Inchon, postawiono taki pomnik.

E000330_230363

.

E000300_210361

.

E000280_180352

.

E000290_190353

.

E000295_300358

.

E000310_220362

sobota, 13 września 2008

II Ogólnopolski Zlot Harcerek w Rybienku nad Bugiem lipiec 1928 r.

W 80.rocznicę Zlotu, w Wyszkowie harcerze przypominają tamte uroczystości.

 

DSC_0134

.

DSC_0130

.

DSC_0161

.

DSC_0162

.

DSC_0163

.

DSC_0147

.

DSC_0169

.

DSC_0171

 

piątek, 12 września 2008

Kowal to kowal. „Kuł żelazo póki gorące", czasem naprawił wóz lub samochód i oczywiście zakładał podkowy koniom. A teraz? Podkowy własnej roboty to przeszłość a kowale to uprawiają już tylko rzemiosło artystyczne. No i zostały jeszcze kuźnie, ale w przemyśle maszynowym.

Ale czy ten kto zakłada koniom „buty" to kowal?

Przyjemnie zobaczyć jak pracuje fachowiec. Kowal nie kowal!?

 

DSC_0079

.

DSC_0089

.

DSC_0090

.

DSC_0097

.

DSC_0086

.

DSC_0087

.

DSC_0088

.

DSC_0093

.

DSC_0095

.

DSC_0099

.

DSC_0109

.

DSC_0124

.

06:18, wieslawcz , FOTO
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2