Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
niedziela, 29 lipca 2007

 

Doszły mnie słuchy, że na północ od wsi Fidest w pobliżu „traktu napoleońskiego” jakieś ekipy wykonują wiercenia badawcze gruntu. Chodzi przypuszczalne o zbadanie złoża piasku czy żwiru.

Miejscowi już kalkują ceny jakie powinni otrzymać od inwestora za swoje działki. 

Coś w tym musi być skoro w Fideście u Pana Leona Gruzda pojawiły się jakieś przedpotopowe monstra. Czyżby „wiertacze” naruszyli ich spokój.

Ptaki znoszą kamienne jaja.

W stawie pływają ogromne skamieniałe ślimaki.

W pracowni pojawiają się dziwne kwiaty.

Wiatr przynosi nasiona rośnin które nie dają się zidentyfikować.

Jak żuraw przeleci nad tym polem to tyle z niego zostaje.

Pod dom podpełzają niekiedy takie węże.

  

Pod domem wyrastają takie ogromne skrzypy.

A pan Leon zastanawia się co się tu dzieje?!

Może urząd burmistrza coś wie na temat tych badań. Czyżby szykowała się nowa „mała retencja”. Tym razem na granicy niedoszłego rezerwatu Fidest. 

Wiesław Czapski

piątek, 27 lipca 2007

 

Wiele miast żeby zareklamować swoje walory buduje wielkie „banery”.  Wyszków udostępnia piękne widoki gratis.

Stojąc w korku na moście możemy koić nerwy pięknymi widokami, innymi o każdej porze dnia i roku. 

Jaka oszczędność dla kasy miejskiej. Zero wydatków na” banery”.  

 Może ktoś zechce sprzedawać te widoki, przynajmniej w lecie. Dobra „knajpka pod parasolem” mile będzie widziana. 

Tylko powinien być tam spokój. Nasza straż miejska jest aktywna.

.

.

.

.

.

.

.

Wiesław Czapski 

 

18:34, wieslawcz , FOTO
Link Komentarze (2) »
środa, 25 lipca 2007

 

W pobliżu Wyszkowa znajduje się wiele ciekawych miejscowości.

We wsi Gulczewo zamieszkało, na stałe lub „na działce” wielu ciekawych ludzi. Hodowcy bydła mlecznego i to z jakimi pomysłami zawodowymi i w działalności samorządowej, ludzie Sztuki i szefowie wielkich zakładów przemysłowych. 

Czy to genius loci?  Sądząc po uroku tych okolic pewnie tak jest.

.

.

.

.

.

.

.

Tak tutaj bywa latem. Wprawdzie powodzie letnie też się trafiają, ale .....ZIMA!

 

"Praw fizyki Pan nie zmienisz" jak mawiał pewien majster. Dana woda popłynie tam gdzie zawsze płynęła. Nawet wtedy jak ktoś coś tam wybuduje.

Rzeka "wykipiała"

.

.

 

.

.

.

.

.

.

.

Wiesław Czapski

07:46, wieslawcz , FOTO
Link Komentarze (4) »
niedziela, 22 lipca 2007

 

Na chwilę dostałem do dyspozycji coś, co liczy przynajmniej 4000 lat. Groty strzał znalezione w rejonie Kamieńczyka. 

Na jednej z fotografii widać fragment zapałki która pomagała „upozować” obiekty do zdjęcia. Pokazuje to wielkość tych grotów. Podziwiam kunszt producentów takich akcesoriów.

Wystrzelona z łuku strzała miała lecieć prosto do celu. Prawa fizyki to nasi przodkowie musieli znać w praktyce i to całkiem dobrze. Inaczej byśmy nie przetrwali nad Liwcem i Bugiem. 

Taka produkcja zbrojeniowa była produkcją „jednostkową”, bez użycia narzędzi z brązu czy żelaza. Ile tego trzeba było wyprodukować żeby zapewnić „dostawy żywności” czy skuteczną obronę własnego terytorium? Przypuszczalnie nieźle działał już wtedy handel. Odpowiedniej jakości krzemień nie występuje wszędzie.

.

.

.

.

.

Wiesław Czapski

czwartek, 19 lipca 2007

 

W Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Wyszków można przeczytać takie zdania: 

”W granicach miasta skarpa ulega częściowej degradacji na skutek wprowadzania zabudowy na stoki i w rejon korony skarpy, dewastacją roślinności, zaśmiecanie (głównie u jej podnóża), liczne nieuporządkowane rozcięcia. Jako podstawowe kierunki ochrony skarpy wskazuje się ochronę przed:

-          zmianą konfiguracji,

-          degradacją roślinności utrwalającą skarpę,

-          zainwestowaniem i tworzeniem nowych rozcięć.” 

Każdy kto przyjrzał się Bugowi w okolicach Wyszkowa zauważył, że wzdłuż obecnego jego nurtu widać większe lub mniejsze skarpy.

W ciągu kilku ostatnich kilku dni popatrzyłem jak wyglądają  te "pagórki" od Brańszczyka do Gulczewa. Kilkoma zdjęciami uzupełniłem swoje archiwalne „zapasy”, Szczegóły o  tych starych brzegach rzeki – no bo tylko rzeka mogła w ten sposób zaznaczyć swój nurt – można przeczytać z map topograficznych. Zadziwia odległość położenia tych skarp od obecnego nurtu rzeki.  

Obecnie często słyszy się, że trzeba regulować rzeki by nie niszczyły cennej własności osiadłych tu mieszkańców. Regulacja miałaby polegać na budowaniu wałów przeciwpowodziowych. Jeżeli popatrzymy na wysokość „pagórków” ciągnących się wzdłuż rzeki to z pokorą powinniśmy przyjąć, że woda pokona każdą przeszkodę wymyśloną przez człowieka. Jest to jedynie kwestia czasu. 

 Mądrze myśleli nasi przodkowie przed tysiącem lat budując osadę Wyszkowo na terenie  położonym wyżej niż sięgała największa woda Bugu. Wygląda na to, że” Wyszków tonie” tylko w piosence. Jeżeli już coś utonie to budowane nieopatrznie na terenie zalewowym siedziby ludzkie. Żadne wały przeciwpowodziowe przed tym nie uchronią!!!

 

W Brańszczyku "górkę" porosły stare drzewa.

W Turzynie ze skarpy piękny widok na dolinę Bugu.

Tuż obok budowany jest most na obwodnicy Wyszkowa.

To miejsce ledwie 200m od pokazanego wyżej.

Zakręzie w Wyszkowie

.

To miejse znajduje się tuż obok żydowskiego cmentarza - pomnika.

A jeszcze kilka lat temu stała tu taka dekoracyjna stodoła.

Podnóże skarpy w pobliżu kościoła św. Idziego.

To miejsce znają wszyscy. Doskonale widać je z mostu drogowego na Bugu.

W zabytkowym parku, wymagająca ochrony, skarpa się sypie.

Tuż za Wyszkowem w Rybnie, nikt nie zaryzykuje budowy czegokolwiek w tym dołku,

.

W Tulewie zimą pewnie można pojeździć na nartach.

Takie widoki pozostaną przy rzece przez Somiankę aż do zalewu.

Bug w Gulczewie. Taka spokojna rzeka a tak "narozrabiała". 

Wiesław Czapski

niedziela, 15 lipca 2007

 

Zdjęli plot. Widać więc w całej okazałości „obiekt handlowy, prefabrykowany”.

  Jak to się podoba ocenią wyszkowianie. Może w badaniu opinii publicznej, może w listach do naszych gazet.

 Z zapowiedzi inwestora wynikało, że przystosuje do istniejącej zabudowy budowany „obiekt”. Z tego co widać chyba tylko zasłonił szczyt baraku od ulicy jakąś imitacją tynkowanej ściany.

  Widziałem dwa takie sklepy. W Lublińcu i Ostrowi. Tam sklepy stoją na uboczu. Ten w Lublińcu na obrzeżu miasta zasłonięty starymi, dużymi drzewami. Ten w Ostrowi wciśnięty w jakieś podwórko. W Wyszkowie musi być inaczej.

 Tu o estetyce miasta decydują ludzie ..... No właśnie kto? W tym blogu można poczytać choćby o zabytkach. W prywatnej korespondencji otrzymałem taką opinię; Gmina powinna zlecić fachowej firmie opracowanie nowej listy obiektów zabytkowych, które pragnie chronić. Tak robią teraz np Siedlce. Opracowanie takie powinno być bardzo szczegółowe i uwzględniać stan techniczny obiektów”. A kto dostał zlecenie na takie opracowanie dla zabytków w Wyszkowie?   A kto zdecydował, że w Wyszkowie, w tym miejscu ma stać taki potworek pod szyldem Liedl?

 No skoro jednak już mamy przy okazji największy parking w środku miasta, to może sprzedawać abonament na nocne pilnowanie samochodów. Będzie konkurencja i na innych parkingach będzie taniej. Jak „kapitalizm to kapitalizm”. „All rights reserved”.

.

.

Ta ulica też ma już swój charakter. Będzie nietypowo.

.

.

Wiesław Czapski

09:21, wieslawcz , Miasto
Link Komentarze (1) »
czwartek, 12 lipca 2007
wieslawcz@gazeta.pl

W rejestrze konserwatora zabytków wpisany jest „Zespół pałacowo – parkowy z parkiem i otoczeniem w promieniu 200 m (nr rej.A-378, decyzja z dnia 19.05.1956 r.).
 W przewodniku „Po Ziemi Wyszkowskiej. Przewodnik dla turysty i wczasowicza” Edytor, 2004. można przeczytać, że pałac w Rybienku wybudował ok. 1790 r. biskup inflancki Jan Stefan Giedroyć. W latach czterdziestych XIX w., gdy rządzili Rybienkiem Morzkowscy, dwór stał się oazą dla turystów warszawskich, wśród których był również Cyprian Kamil Norwid.W latach trzydziestych XX w., za dziedziców Skarżyńskich pałac stał się ekskluzywnym kurortem dla śmietanki towarzyskiej Warszawy.

.

.

.

.

.

.

.

.

Otoczenie pałacu to zachwycające widoki na nadrzeczne łąki.

.

.

.

Kiedy zakończy się renowacja pałacu? Będzie to bardzo ekskluzywny obiekt. Odwiedzi go pewnie wiele ważnych i bogatych gości.

Odpowiedź właściciela będzie mile widziana.

Wiesław Czapski 

niedziela, 08 lipca 2007

 

W projekcie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Wyszków  przedstawiono wykaz obiektów wpisanych do rejestru konserwatora zabytków. Wśród innych wymieniono; „Najstarsza część cmentarza parafialnego rzymsko – katolickiego (nr rej. A-293, decyzja z dn.30.01.1986 r.) – murowana kaplica cmentarna z 1863 r. oraz brama cmentarza z 1888 r.”. Obecny wygląd tego miejsca przedstawiają wykonane w tym roku zdjęcia.

.

.

  

.

.

 

Jak każdy cmentarz, ten wyszkowski także, jest miejscem gdzie tablicami nagrobnymi na grobach naszych przodków zapisana jest historia naszej „małej ojczyzny”.  

W naszej lokalnej prasie można przeczytać wiele o ludziach tu pochowanych, którzy budowali miasto, żyli w nim, jako żołnierze ginęli w wojnach w obronie Polski. Szczególnie wiele o tych ludziach może powiedzieć pani Elżbieta Szczuka, współpracująca z „Nowym Wyszkowiakiem”.

.

.

  

.

Wiesław Czapski

 

 

piątek, 06 lipca 2007
wieslawcz@gazeta.pl

Ze zdziwieniem odkryłem, śledząc zainteresowanie prezentowanymi tekstami, że Kamieńczyk „robi frekwencję” na moim blogu. Przedstawiam więc kilka następnych informacji o tym starym – kiedyś grodzie. 

Sprawdza się obowiązująca zasada, że komunikacja jest podstawą rozwoju społeczeństw.  Kamieńczyk miał kiedyś możliwość przeprawy przez Bug i był miastem.

 Kilka lat temu, w czasie bardzo niskiego poziomu wody w rzece można było zobaczyć ledwo wystające z piaszczystego dna rzeki, pozostałości dębowych pali będących kiedyś częścią konstrukcji mostu.  Do tego miejsca prowadzi jedna z ulic, istniejących dzisiaj a będących pozostałością po klasycznej zabudowie rynku. W miejscu tym, przed kilkunastu jeszcze laty było zejście do działającej przeprawy promowej.  Widoczne na zdjęciach pale wbite w dno rzeki pochodzą przypuszczalnie z okresu potopu szwedzkiego.

Że Kamieńczyk był miastem świadczy zabudowa miejsca które było rynkiem.Zdjęcia pokazują, że taki sposób ustawienia domów nie jest charakterystyczny dla zabudowy wiejskiej.

Niemniej jednak stare budownictwo ma charakter wyraźnie wiejski. Kilka domów przy ul.Świerczewskiego pochodzi z pierwszej połowy XIX w. i wpisanych jest do ewidencji konserwatora zabytków.

 

 Obecnie największym magnesem ściągającym tu ludzi są walory przyrodnicze. Wspaniałe, z dużą ilością jodu powietrze, piękne położenie nad Bugiem i Liwcem, predysponuje tą miejscowość do rozwoju jako rekreacyjną, wczasową.

Wiesław Czapski

 
21:56, wieslawcz , FOTO
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 lipca 2007

 

Przy powszechnych narzekaniach na nieestetyczny Wyszków, z przyjemnością ogląda się miejsca które radują.  Jedno z takich miejsc rzuca się w oczy przy chodzeniu ul. Nadgórze w Wyszkowie. 

Warto tu zajrzeć by kupić coś z roślin ozdobnych do ogródka, zapytać jak pielęgnować takie rośliny. Można tu także kupić znicze na groby przyjaciół i znajomych.

Wiesław Czapski 

  
  

09:11, wieslawcz , Miasto
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 lipca 2007

 

Ze strony internetowej Centrum Paderewskiego Tarnów – Kąśna Dolna – Rok Paderewskiego (2001)

Swój dom nad Jeziorem Genewskim opuścił ostatecznie w 1940 roku i wyjechał do Ameryki, aby wyjednać pomoc dla okupowanej przez Niemców Polski.

Misję tę przerwała śmierć. Ignacy Jan Paderewski zmarł w Nowym Jorku 29 czerwca 1941 roku.Śmierć Paderewskiego wstrząsnęła Ameryką i jej Polonią. Pogrzeb na cmentarzu w Arlington zgromadził nieprzebrane tłumy. W kondukcie szła piechota i kawaleria Stanów Zjednoczonych, piechota morska i marynarze. Szli weterani wojsk polskich i liczne organizacje polonijne. Trumnę Paderewskiego złożono w „Maine Memorial”.

W roku 1992 - zgodnie z ostatnią wolą Artysty - jego prochy przewiezione zostały do Polski i spoczęły w krypcie katedry warszawskiej. 

Po 15 latach wyjąłem negatywy, zeskanowałem i przypominam sobie fragmenty tej uroczystości. W pogrzebie uczestniczyli prezydenci Polski i Stanów Zjednoczonych: Lech Wałęsa i George Bush.

Wiesław Czapski 

 Na trasie przejazdu konduktu pogrzebowego i prezydentów pojawiła się też jednoosobowa demonstracja.