Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
środa, 23 maja 2018

Wyszków, ul. Sowińskiego 32, rok 1974. FSO inwestuje w Wyszkowie, także w mieszkania dla pracowników. Spółdzielnia „Przyszłość” kwitnie, powstaje blok za blokiem. Otoczenie mojego bloku wygląda okropnie, tak jak zwykle w PRL’u wygląda plac budowy.

 Czas leci i mieszkańcom bloku przybyło 44 lata. Wielu weteranom coraz trudniej wchodzić po schodach. Kiedyś małe dzieci biegały pod blokiem a dziś, ich dzieci już same biegną do szkoły.

Obok nas, pod oknami mamy plac zabaw. Przy dobrej pogodzie słychać tu radosne krzyki „rozbrykanej dzieciarni”. Czasem tylko, jak jest już ciemno” mieszają się głosy rozbawionej dzieciarni i podochoconych dorosłych. Nieco później, czasem grubo po północy słychać już tylko głośne rozmowy, salwy śmiechu, czasem przekleństwa, brzęk szklanych butelek i gniecionych aluminiowych butelek.

 Bardzo przydatnym miejscem do wieczornych i nocnych posiadów była ławeczka między blokami. Ustawiona była przed wielu laty przez Spółdzielnię na prośbę mieszkańców. Przyjście z miasta z zakupami a przed wejściem na schody wymaga czasem chwili odpoczynku. Ławeczka to dobre rozwiązanie tego problemu.

 Taka to jest teoria. Praktyka wyglądała zupełnie inaczej. Latem, całymi dniami uczniowie wyszkowskich szkół okupowali ławeczkę. Często, mieszkańcy nie zamknąwszy okien mogli słyszeć ożywione rozmowy, niejednokrotnie wulgarne.

Mieszkańcy byli długi czas cierpliwi. Nawet wtedy gdy zgłaszano policji lub straży miejskiej potrzebę interwencji i często nie można się było jej doczekać. Mieszkańcy sugerowali potrzebę prewencyjnego potraktowania zasiedlających ławkę. Przejście, co jakiś czas, pieszego patrolu obok takiej grupy ludzi pewnie wywarłoby jakąś presję.

 No i stało się. Mieszkańcy się wkurzyli i postanowili załatwić sprawę we własnym zakresie. Prosto i skutecznie. Uradzono, że należy zdemontować ławkę. Ustaną nocne krzyki, picie gorzałki, piwa – no i ustanie nękanie władzy sprawami porządkowymi.

„Władza” będzie miała spokój a odpocząć będzie można trzymając się płotu.

 Obserwacja tego zdarzenia prowadzi do takich wniosków:

- próby społecznego zorganizowania wspólnej, lokatorskiej przestrzeni przegrywają z agresywnym działaniem tych którzy wyznają zasadę „ moje jest ważniejsze od naszego”,

- młodzież szkolna” nie akceptuje a może nie wie, że miejsce publiczne nie jest ich wyłączną własnością gdzie mogą się zachowywać jak we własnym domu na kanapie,

- każdego poranka wokół „ławeczki” pełno butelkowego szkła i puszkowego aluminium z firmowymi znakami producentów „procentów” czyli; mimo zakazów picia alkoholu w miejscach publicznych nikt tego nie kontroluje,

 

 Co robić?



.

.

.

09:26, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 maja 2018

SPOTKANIE Z MAŁŻEŃSTWEM

Lucyną Kerwil i Jerzym Bralczykiem

Z OKAZJI PREMIERY KSIĄŻKI „POKOCHAWSZY, O MIŁOŚCI W JĘZYKU”

Wtorek, 8 maja, godz.19, Warszawa, ul. Czerska 8/10

 

to ogłoszenie z Gazety Wyborczej.

 

Zaś w Wyszkowie, w Miejsko – Gminnej Bibliotece Publicznej:

Język między nami

"Język między nami" - rozmowa z prof. Jerzym Bralczykiem i dr Lucyną Kirwil wokół książki "Pokochawszy. Miłość w języku" Spotkanie odbędzie się w dniu 7 maja o godz. 18:00, III piętro sala 35.

Uczestnicy wyszkowskiego spotkania rozkoszowali się egzemplarzami dostarczonej wprost z drukarni książki. Autorzy komentowali oglądaną po raz pierwszy „w całości” książkę, subtelności grafiki okładki, wymowę gestu na ich wspólnym zdjęciu.

 Autorzy opowiadali czym inspirowane było powstanie książki. Codzienne rozmowy, rytuały codzienności ubrane w słowa, zostały profesjonalnie przeanalizowane przez psychologa i językoznawcę.

Jest powód do przeczytania książki i zrozumienia naszych, rodzinnych zachowań.

 Zainteresowanie przedpremierową prezentacją książki bardzo duże. Dawno już w bibliotece nie było takiej frekwencji, tak sympatycznej atmosfery. Oprócz tradycyjnych kwiatów był w prezencie album fotograficzny o Puszczy Białej autorstwa pracowników Nadleśnictwa. Trafiła się też domowej roboty nalewka – a to w nawiązaniu do opisu w książce – wspólnego „napijesz się kieliszeczek?”.

 

Fajne to było spotkanie!



.

.

.

.

.

.

.

11:42, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 maja 2018

Rano, tak szybko jak to było możliwe wybrał m się do Tulewa. Miło jest być w takim środowisku!

.

.

.

.

15:59, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 maja 2018

Na stronie internetowego wydania Nowego Wyszkowiaka w dniu 30.04.2018 ukazała się taka informacja.

 Komendant powiatowy PSP st. bryg. Marek Krassowski na sesji rady gminy 26 kwietnia przedstawił temat bezpieczeństwa pożarowego w Gminie Zabrodzie. - Ten rok jest obfity w pożary – zaznaczył komendant. – Jesteście w tej chwili liderem. Poinformował, że pożary są dziełem podpalaczy, których poszukuje policja. Zaapelował do mieszkańców o pomoc w ich ujęciu.

W trakcie jej trwania do wypowiedzi komendanta odniósł się wójt Tadeusz Michalik, którego też martwią pożary: - Jak słyszę głos syreny, to mi się niedobrze robi. Jest grupa ludzi… Kiedyś były podpalane lasy w Zabrodziu, teraz się przeniosło na Wysychy, rejon Anastazewa i Mostówki. W sobotę był potężny pożar, spłonęło 7,5 ha lasów i nieużytków.

 Byłem ciekaw jak wyglądają straty po tych pożarach. Udało się zlokalizować dwa miejsca w których buszował ogień.

.

.

A tutaj, większy pożar przy nowej kopalni piasku.

.

.

.

.

.

.

17:22, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »