Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
czwartek, 29 marca 2012

Zapowiadano ochłodzenie i deszcze. I są. na Pulwach wygląda to tak.

.

.

.

.

.

19:41, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (1) »
środa, 28 marca 2012

Pan Leon szykuje się na powitanie WIOSNY.  I nowe rzeźby i krokusy i węże są już gotowe na przyjecie opóźnionego gościa.

.

.

.

.

.

.

.

/

.

.

.

.

.

.

.

niedziela, 25 marca 2012

W lasach, w rejonie wsi Fidest, lada chwila zazieleni się. Za kilka dni żaby rozpoczną gody, w wodzie pokażą się świeże kłącza - no i zacznie się wiosna.

.

.

.

.

.

.

.

środa, 21 marca 2012
niedziela, 18 marca 2012

Takie widoki w nagrodę za poranne wstawanie.

Wędrujące ptaki było widać wysoko w górze, a spały tu tylko miejscowe.

.

.

.

.

.

.

.

.

14:34, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (2) »
sobota, 17 marca 2012

Lody na Bugu puściły. Słońce ostro świeci, ptaki głośno "meldują" swoją ważność. Za chwilę będzie wiosna!

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

piątek, 16 marca 2012

Goniąc za wędrującymi ptakami można znaleźć taki widoki,

 

i takie "zabytki".

.

.

środa, 14 marca 2012

Teraz to już nikt nie będzie udawał, że w naszym rejonie Natura 2000 nie istnieje.

.

15:00, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (3) »
czwartek, 08 marca 2012

Tak 11 grudnia 2008 pisałem na tym blogu:

Miarka się przebrała!

Jak wyglądały Wydmy Lucynowsko - Mostowieckie można obejrzeć na tym blogu np pod datą 19 marca 2007 r.. A jak wyglądają dzisiaj widać na załączonych zdjęciach.

Obszar ten to:

Kod obszaru:PLH140015
Gmina i udział powierzchniowy w gminie (%):
- Wyszków 77,2%
- Zabrodzie 22,8%
Powierzchnia (ha):435,2
Udział siedlisk przyrodniczych w powierzchni obszaru (%):
- suche wrzosowiska 25,00
- wydmy śródlądowe z murawami szczotlichowymi 52,00

Powiatowy urzędnik Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa wydał zgodę na potraktowanie w ten sposób obszaru Natura 2000.Odważny jest. Kiedyś miało tu być wysypisko śmieci i udało się temu zapobiec!

Wojewódzki Konserwator Przyrody w Warszawie nic nie wie o podjętych decyzjach. Tutejszy LOP przesyła jutro wniosek, o spowodowanie zaprzestania tam działań budowlanych i doprowadzenie tego terenu do pierwotnego stanu.

 Podjęte tu działania dla pozyskania piasku są karygodne!

Pytam starostę gdzie są dokumenty pozwalające na takie prace na Obszarze Natura 2000.

Pytam dlaczego nie jest ukarany ten który niszczy chronioną mącznicę lekarską?

 Przy okazji uruchomienia wyszkowskiej obwodnicy, dowiedzieliśmy się, że pewne opóźnienie jej wykonania wynikało z potrzeby przeniesienia jakiejś kępki mącznicy lekarskiej, a tu?

 To w Wyszkowie władza nie musi się bać kary za łamanie obowiązujących przepisów i uważa, że posiada jakiś immunitet? Jeżeli to jest immunitet buty i niewiedzy, to pewnie za chwilę usłyszymy wiele o Wyszkowie.

 

Potem było jeszcze kilkanaście wpisów w tej sprawie. Jest finał!

 Dnia 24 listopada 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał taki wyrok.

 

Po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Hanny Kurpiewskiej i Eugeniusza Kurpiewskiego od wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2010r. (...) w sprawie ze skargi Hanny Kurpiewskiej i Eugeniusza Kurpiewskiego na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 16 listopada 2009 r. (...) w przedmiocie wstrzymania wydobywania kruszywa

oddala skargę kasacyjną.

Orzeczenie to jest ostateczne i nie podlega zaskarżeniu.

 

 No, tym razem też się udało. Komuś nie pozwolono zniszczyć kolejnego kawałka naszej Ziemi.

 Jestem bardzo ciekaw opinii Burmistrza i Starosty; jak to się stało, że ich urzędnicy pozwolili na wydobywanie piasku z tego obszaru?



19:05, wieslawcz , Miasto
Link Komentarze (1) »
środa, 07 marca 2012

Bug szykuje się na przyjęcie "na popas" wędrujące ptaki. Niech tylko puszczą resztki lodu na rozlewiskach, będzie co oglądać!

.

.

.

.

 

.

sobota, 03 marca 2012

Dzisiaj tak było w rejonie Popowa.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

18:36, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (1) »
piątek, 02 marca 2012

„Wyszkowiak” tak zapowiadał spotkanie o lokalizacji siłowni wiatrowych w pobliżu Wyszkowa:

...Z argumentami dotyczącymi turbin będzie można się zapoznać na spotkaniu w środę 29 lutego. Organizuje je miejski samorząd i lokalny komitet w Szkole Podstawowej nr 2 w Wyszkowie o godzinie 18.00 pod hasłem „Wiatraki w Wyszkowie – za i przeciw”. W jego trakcie eksperci, parlamentarzyści, mieszkańcy Wyszkowa i okolic będą mogli porozmawiać o problemach i korzyściach związanych z lokalizacją elektrowni wiatrowych.

 Tym „lokalnym komitetem” było stowarzyszenie „Przeciw wiatrakom”. Tylko czy treścią spotkania była dyskusja za i przeciw, czy zdecydowanie przeciw wiatrakom?

 Eksperci wypowiadali się przeciw istnieniu siłowni wiatrowych jednoznacznie negatywnie.

W sprawie wpływu na zdrowie ludzi argumenty przeciw są oczywiste. Trudno znaleźć dobry wpływ wiatraków na zdrowie. Nie poprawi to dobrego nastroju, nie poprawi wzroku, ani nie poprawi przemiany materii. Jest wiele zdrowotnych argumentów przeciw wiatrakom; infradźwięki, miganie śmigieł itp. Tylko nikt nie narzeka na mój los, gdy w nocy słyszę pracę wentylatorów pobliskiej huty, czy pracę sprężarek pociągów stojących na stacji Wyszków, gdy w nocy słyszę głośną pracę niektórych nie w pełni sprawnych samochodów ciężarowych przejeżdżających starą szosą do Warszawy a nawet obecną obwodnicą.

 Ekspert - były Minister Środowiska - tłumaczył dlaczego zmuszeni jesteśmy pozyskiwać energię z odnawialnych źródeł. Poinformował, że dla inwestujących w takie technologie przewidziane są zachęty; zobowiązanie odbioru wyprodukowanej energii po cenach jak z energii zawodowej i dodatkowo drugie tyle jako premia inwestycyjna.

Przedstawił inne potencjalne źródła energii odnawialnej; geotermia, spalanie biomasy (drewna np. w elektrowni w Ostrołęce stosowana jest taka technologia), spalanie odpadów, energia słoneczna, energia wodna,

Ekspert wyjaśnił jakie są ograniczenia dla pozyskania takiej energii; energia wodna to brak potencjału naszych rzek a budowanie tam to drogi i długotrwały proces, energia słoneczna to zbyt mały potencjał (nie ten klimat), biomasa to nie najbardziej czysta energia bo emituje CO2 ( już obecnie spala się 5mln m3 drewna) ale i trzeba będzie budować instalacje zatrzymujące pyły.

 Były minister jest gorącym zwolennikiem geotermii. Oto jego wypowiedź spisana z dyktafonu:

Szanowni Państwo! Następna sprawa to geotermia. Gdybyście popatrzyli na zasoby geotermalne w Polsce, te zasoby przewyższają 150x nasze potrzeby. Akurat mamy tak dobry układ pod względem wody a wraz z głębokością temperatura ziemi wzrasta na każde 100 m o 3-4 oC i gdy mamy 3 km to mamy 90 – 100 oC. Jak się tam ma wodę to ma się w piecu gorącą wodę i tej wody ma się 3 x więcej jak w Bałtyku. W związku z tym jest to ogromny zasób energetyczny. Gdy byłem ministrem, (...) postawiłem na geotermię . Że jest parę, było kilka takich otworów geotermalnych i problem jest taki, że jak się trafi dobrze, odwierci to jest problem z nadmiarem mocy, tj za dużo jest tej wody by ją spożytkować. Ale jak się patrzy na zobowiązania międzynarodowe to tu widziałem ogromną szansę. Skoro jest tu tak dużo mocy czyli piec na głębokości 2500 – 3000 m, czyli centralne ogrzewanie, bierzemy tę wodę w górę, wykorzystujemy energię cieplną, wtłaczamy wodę w głąb ziemi.

Za czasów rządów PIS postawiliśmy na geotermię jako priorytet. Uruchomiłem fundusz w MOŚ. Nie będę mówił o geotermii toruńskiej i wszystkich koło tego spraw, tylko chcę Państwu powiedzieć, że geotermia toruńska zakończyła się niebywałym sukcesem. ...

 Ekspert był i jest przeciwnikiem wiatraków. Uważa, że nie jest dobrym to, że w Polsce instalowane są eksploatowane wcześniej na Zachodzie wiatraki. Twierdzi, że presja na instalowanie wiatraków jest ogromna, bo ten kto je instaluje dostaje gwarancję odbioru wyprodukowanej energii po obowiązujących wszystkich dostawców cenach a dodatkowo bonus za inwestowanie. Ale mieszkańcom to się nie opłaca, bo ten dodatkowy bonus wchodzi w cenę energii. Spełniamy – twierdzi – układy międzynarodowe ale cały pakiet klimatyczny nas bardzo dużo kosztuje.

Mimo to minister nie jest zwolennikiem instalowania i eksploatacji elektrowni wiatrowych nie tylko z powodu szkodliwego oddziaływania na ludzi, ale także z tego powodu, że krajobraz jest skażony takimi maszynami i traci na optycznej atrakcyjności, wartość ekonomiczna takich działek spada, zwierzęta żyjące w tym środowisku są płoszone i nawet owady w tym pszczoły cierpią z tego powodu.

 Takie były „merytoryczne” i „wyważone” argumenty za nieinstalowaniem wiatraków. Eksperci nie dali wiary informacji - przekazanej przez jednego z uczestników spotkania – że moc zainstalowana w istniejących farmach wiatrowych wynosi ok. 900 MW. Tyle co 1 blok dużej elektrowni węglowej. Cena budowy takiego bloku wynosi ponad 5,5 mld zł. (elektrownia Opole – nowy kontrakt). Wiadomość o farmach wiatrowych z http://www.polishwindenergy.com/index.php/pl/farmy-wiatrowe-w-polsce

 Warto więc budować wiatraki czynie?

 Sama propozycja budowy kilku dużych wiatraków bardzo blisko zabudowań w Wyszkowie wydaje się zbyt odważna. I chyba mają rację przeciwnicy tej lokalizacji, głównie ze względu na przyszły kształt miasta. Dziwnym jest jednak niejednoznaczność zapisów w planie przestrzennego zagospodarowania. To na terenach rolniczych nie będzie można, nigdzie w powiecie i gminach postawić wiatraków? A może dopiero za kilka lat, po zmianie planu przestrzennego zagospodarowania. Takie ma tu być „zielone światło” dla inwestorów.

Na mapce rozmieszczenia farm wiatrowych widać, że w innych częściach Polski jest ich sporo i tylko na Mazowszu, Podlasiu i w Małopolsce jest marnie. Jak administracja – gdzie stawiają tyle ferm wiatrowych - to organizuje?

 

PS. Tygodnik Ostrołęcki już napisał o tym spotkaniu. www.to.com.pl