Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
sobota, 29 grudnia 2007
 

Dziś, po wielu ponurych dniach zaświeciło słońce. Okazja by zobaczyć co dzieje się nad Bugiem.

Na rzece w Wyszkowie płynie śryż i krążki lodowe. W rejonie Rybna i Gulczewa wszystko to już się zatrzymało, lód piętrzy się i wygląda, że poziom wody się podnosi. Miejmy nadzieję, że dzięki zapowiadanemu ociepleniu nie będzie kłopotu z „ostatnią naturalnie płynącą rzeką".

W pobliżu rzeki działają oczywiście bobry. Dotychczas wydawało mi się, że otwory jak pokazuję na zdjęciach, to wprawdzie nory bobrów, ale pewnie opuszczone, bo tak blisko ludzi. Dziś zobaczyłem, że jest tam lokator. Taki szron produkuje tylko żywy lokator.

I jeszcze jedno doświadczenie. Niedawno w „Nowym Wyszkowiaku" straszyłem płotami jakie mogą powstać po sprzedaniu działek budowlanych między Pałacem Skarżyńskich a WodBudem. Tutaj też kiedyś można było swobodnie wędrować wzdłuż rzeki. Burmistrz stara się propagować turystykę, także rowerową. Czy kto „normalny" przejedzie rowerem koło tego „płota"? Pewnie tak będzie też i w Wyszkowie.

pierwsza kra

.

lód nawarstwiony

.

może to już zator

.

biały Bug

.

dużo tej kry

.

dużo tej kry 2

.

środowisko bobrów

.

jama

.

gospodarz pewnie śpi

.

płot

Wiesław Czapski

piątek, 28 grudnia 2007
 

Od pewnego czasu w Wyszkowie istnieje SSE i o jej powstanie postarała się firma Winkowski.

Od wielu lat głośno pytam; dlaczego do Wyszkowa nie przychodzą inwestorzy.

Mam wreszcie odpowiedź. Znalazłem ją dzięki Sylwii Bardyszewskiej z Nowego Wyszkowiaka. Pisząc o inwestycjach firmy Winkowski zapytała jakie jest zainteresowanie istniejącą tu SSE.

Burmistrz Wyszkowa powiedział: To nie my zarządzamy strefą  To jej władze decydują, kto może działać na jej terenie. Na pięć głosów mamy jeden. Nie mamy instrumentów, żeby samodzielnie sprowadzać inwestorów. Jeśli ktoś się do nas zgłasza, informujemy o takiej możliwości.

Przedstawiciel firmy Winkowski stwierdza: My ze swojej strony pracujemy nad tym, żeby powiększyć zakres działania na terenie, na którym działamy. Zgłaszają się różne firmy, ale nie ze wszystkimi nam po drodze. Jesteśmy zainteresowani współpracą z firmami z naszej branży. Przekonuje też, że gmina i ewentualni inwestorzy mogą podjąć działania w kierunku poszerzenia strefy.

Jedna z tych opinii o jest fałszywa. Osobiście daję wiarę opinii przedstawiciela firmy Winkowski. To oni „załatwili" SSE i oni wybierają do współpracy odpowiadających im partnerów. To oni zainwestowali już 100 mln zł, a burmistrz - jak tak dalej pójdzie - będzie miał taki „przerób" za jakieś 20 lat.

Burmistrzu! Z pokorą po naukę do „Winkowskiego".

Dobrze, by pana list do Św. Mikołaja szybko dotarł. Panu szczególnie przyda się szybkie spełnienie prośby:  Niewidomym pomóż zobaczyć, nie słyszącym słyszeć, a nieobecnym być. Naucz nas dawać siebie innym.

Na zdjęciach kilka działających w Wyszkowie firm produkcyjnych.

Winkowski 1

.

Winkowski 2

.

TI Poland

.

Ciepłownia

.

Huta szkła

.

Pomel

.

Pomelak

.

Bakutil

Wiesław Czapski

14:37, wieslawcz , Miasto
Link Dodaj komentarz »
środa, 26 grudnia 2007
sobota, 15 grudnia 2007

 

.Z tym połączeniem brzegów to odrobinę przesadziłem. Dzisiaj dotarłem całkiem blisko budowy. Prawda jest taka jak pokazują zdjęcia.

most1

.

most 2

.

most 3

.

most 4

Wieław Czapski

czwartek, 13 grudnia 2007

Przęsło mostu na obwodnicy Wyszkowa połączyło oba brzegi Bugu. Tak to widać ze skarpy w Turzynie. Jezdnia wygląda też coraz lepiej.

To jeszcze rok do uruchomienia obwodnicy. Ciekawe jak to zmieni Wyszków.

Przęsła spięte nad rzeką

.

Oba brzegi spięte

.

Z mostu w kierunku na Białystok

.

A most tuz, tuż

Wiesław Czapski

środa, 12 grudnia 2007

Kilkanaście dni temu u wybrzeży Korei, na Morzu Żółtym wyciekły z tankowca tony ropy. Jest to ledwie sto kilkadziesiąt kilometrów od portu Inchon.

W 1997 r. miałem okazję zobaczyć to miasto sąsiadujące z Seulem.

Tych kilka zdjęć pokazuje co mogła zniszczyć  rozlana w morzu ropa. I ludzie i koreańska gospodarka są tak blisko związani z morzem.

Wieslaw Czapski

Port Inchon 1997r

.

port 1997r

.

port w mieście

.

chwała żeglarzom

.

drewnowiec

.

kuter

.

owoce morza

.

owoce morza 2

.

owoce morza 3

.

targ

.

na molo w Inchon

.

na molo

.

na molo 2

.

chwilka relaksu

.

na Morzu Żółtym 2

.

portowy patrol

.

kąpiel

08:30, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 grudnia 2007

Tygodnik Ostrołecki http://www.to.com.pl/ z 10 grudnia informuje: „W dzielnicy przemysłowej Wyszkowa powstanie najprawdopodobniej największa w okolicy cynkownia." i „Choć nie bez sprzeciwu, taką szczególnie uciążliwą dla środowiska działalność, dopuścili miejscy radni. Przeważył argument o nowych miejscach pracy i przyjaznym klimacie... dla inwestorów."

Jeżeli brak jest umiejętności pozyskania inwestorów dla budowy zakładów o nowoczesnych technologiach XXI wieku to sprzedaje się to co jest najcenniejsze - przyrodę. Burmistrz oferuje miejsce do budowy cynkowni, zaraz wejdzie na ten teren mieszalnia asfaltów, chodzą słuchy, że jakieś magazyny chce stawiać tutaj kolej.

Widać, że są to technologie może i bezpieczne, ale tylko do pierwszej awarii.

Ciekawe, czy jeszcze jakiś inwestor zechce pomyśleć o budowie w Wyszkowie jakiegoś zakładu wymagającego wysokiej czystości atmosfery, jakiejś elektroniki.? Wątpię.

Burmistrz uważa, „że o wiele większe niż cynkownia zagrożenie robią sami mieszkańcy, spalając śmieci w niskich temperaturach czy opalając węglem kamiennym".

Skoro burmistrz wie jakie to zagrożenie to pytam: czy „spalanie śmieci w niskich temperaturach" jest prawnie dopuszczalne. Kto powinien „ścigać"  - jeżeli jest to zabronione - spalających w piecu, w środku miasta, gumę, styropian i inne świństwa.

Jakie obowiązują w tej sprawie w Wyszkowie przepisy. Ile było zgłoszeń - do straży miejskiej, policji, straży pożarnej - o zatruwaniu środowiska? Ile podjęto interwencji?

A może ktoś zaniechał obowiązku organizacji sposobów ochrony środowiska?

Wiesław Cz.

dymy w Wyszkowie

17:54, wieslawcz , Miasto
Link Komentarze (1) »
wtorek, 04 grudnia 2007

Po półrocznym rozpatrywaniu uwag do Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Wyszków, w czwartek radni podjęli uchwalę o jego zatwierdzeniu.

W maju przesłałem do burmistrza uwagi do Studium. Poprosiłem o zmianę przeznaczenia działek w Wyszkowie między „Pałacem Skarżyńskich" a WodBudem. W Studium przewidziano je jako MU-M. Sugerowałem zmianę ich przeznaczenia na US.

Praktycznie miało to oznaczać tam zakaz budownictwa mieszkaniowego.

Sprzedaż tego terenu, ogrodzenie i wybudowanie domów mieszkalnych, spowoduje, że Bug zostanie odsunięty od miasta. Mieszkańcom pozostanie możliwość zejścia do rzeki z ul. 3Maja przedłużeniem ul.KEN i wzdłuż płotu przy „Pałacu Skarżyńskich".

Przechadzając się - w przyszłości - ul. 3Maja od „Parku Wazów" aż do Rybna nie będziemy w stanie zobaczyć rzeki. Pozostanie spacer wzdłuż płotów prywatnych posesji aż do ..... ujścia Bugu. Ale tylko wtedy, gdy stan wody będzie niski. Przy wyższym poziomie wody spacerować będzie można tak jak obecnie przy płocie „Pałacu" czyli wąską półtorametrową ścieżką. Takiej szerokości ścieżkę musi, właściciel działki, pozostawić dla przejścia między linią brzegową rzeki a granicą swojej działki.

Na sesji przedstawiono wykaz zgłoszonych uwag do Studium, wykaz pozytywnie rozpatrzonych i tych odrzuconych. Sprawdziłem jak został zakwalifikowany mój wniosek?

 Okazuje się, że parafrazując J.Bonda: wniosek został „uwzględniony a nie zmieniony"!

Na sesji „władza" usiłowała uzasadnić, że zabudowa MU-M czyli miejska mieszkaniowa wcale nie ograniczy możliwości budowania tam ogólnodostępnych obiektów rekreacyjnych.

Pewnie znowu udało się kolejnemu burmistrzowi „załatwić" uciszenie obaw o architektoniczny kształt Wyszkowa i równocześnie pozostawić sobie wolną rękę do bezpowrotnego „zabrania" mieszkańcom dostępu do rzeki. A wszystko za zgodą radnych.

Jak widać problemy osiedla „Bajkowe" czy lokalizacja Tesco nie są wystarczająco inspirujące.

Szkoda Miasta!!!

 

Wiesław Czapski

11:19, wieslawcz , Miasto
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 03 grudnia 2007

Pod koniec lipca na tym blogu informowałem: Prehistoryczne monstra. Doszły mnie słuchy, że na północ od wsi Fidest w pobliżu „traktu napoleońskiego" jakieś ekipy wykonują wiercenia badawcze gruntu. Chodzi przypuszczalne o zbadanie złoża piasku czy żwiru. Miejscowi już kalkują ceny jakie powinni otrzymać od inwestora za swoje działki. 

Ile w tej plotce jest prawdy? Kto może wiedzieć lepiej niż urzędnicy w gminie? Pytam więc tu  i ówdzie. „Nikt nic tam nie robi! Nic nam na ten temat nie wiadomo". Sprawdzam w  Wojewódzkiej Komisja ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko. Brak jakiejkolwiek wiadomości w tej sprawie. Informują mnie, że jeżeli „szukają czegoś w ziemi, to pewnie wie o tym wojewódzki geolog".  „Gdyby planowali jakieś wydobycie to musiałbym wiedzieć" twierdzi geolog.

A jednak, z pomocą „ludzi ciekawych wszystkiego", jest informacja. Tu będą stawy rybne. Powiat to potwierdza.

Może to i dobrze, tylko kolejny raz pojawia się problem: kto tu rządzi? Burmistrz nie wie co robi starosta w jego gminie? Dobrze, że pracują w jednym budynku, bo jeszcze jeden drugiemu mógłby skasować siedzibę i poszkodowany też by o tym nie wiedział?

łąka w Fideście 2

.

łąka w Fideście

Łąki na których będą stawy rybne.