Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
niedziela, 26 lutego 2012

Wybrałem się do lasu. Miało być przyjemnie a było tak.

.

.

Zastanawiam się kiedy ważni, opozycyjni krytycy działań rządu i polityczni  recenzenci zechcą zająć się nie tym, że na budowie stadionu czy drodze postała jakaś usterka a tym czy warto cokolwiek budować? No, wymyślajcie uzasadnienia dla powodów walki z wrogiem wszystkiego co nowe i nie moje.

Tymczasem w lesie nic ciekawego i tylko wiem, że w pierwszej dekadzie marca będą tu już żurawie.

.

.

.

.

.

.

.

16:29, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (4) »
sobota, 25 lutego 2012

Dzisiaj w radiu TOK-FM dyskutowano o tym jak "rozkręcić" turystykę w Polsce. Słuchacze podawali dziwne przeszkody w aktywnym uprawianiu turystyki. Jednemu w rowerowych jazdach przeszkadzały biegające psy, innemu brakowało specjalnej odzieży do poruszania się na nartach biegowych. Dziwna to była audycja.

Tymczasem potrzeba było tylko 2 godzin, by z Wyszkowa trafić do takiego środowiska i wrócić do domu.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

/

16:49, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (1) »
czwartek, 23 lutego 2012

Stefan Żeromski, w jednym z utworów pisał tak:

... Na działku, który odtąd miał do niego należeć na zawsze, znalazły się trupy - szedł tedy zabrać je stamtąd.

Bał się srodze Moskali, toteż prawie pełzał na czworakach. Paliła go żądza poucinania rzemieni i podniecała słodka nadzieja znalezienia jeszcze, pomimo lustracji żołnierskiej, żelastwa, postronków i odzieży na trupie. Stanąwszy wreszcie nad zwłokami Winrycha, począł kiwać głową i wzdychać - potem ukląkł na ziemi, zdjął kaszkiet, przeżegnał się i zmówił głośno pacierz.

Wyrzekłszy ostatnie amen, już z błyskiem pożądliwości w oczach, rzucił się przede wszystkim do kieszeni i zanadrza i począł szukać trzosa. Nic tam już nie znalazł. Obdarł tedy trupa z sukmany, szmat zgrzebnych, zzuł mu buty, zabrał nawet zbłocone onuczki, owinął tymi łachmanami część broni i szybko się w oddalił. Po upływie godziny wrócił, aby zabrać resztę zdobyczy.


 Dobrym był autor obserwatorem naszego społeczeństwa.



niedziela, 19 lutego 2012

Wczoraj, w lasach Fidestu, tak widziałem zimę.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

07:27, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 13 lutego 2012

Jest, na granicy Rybienka Leśnego i Drogoszewa, rów melioracyjny, czy rzeczka Rudzianka. Tak można wyczytać z mapy jej nazwę. Miejscowi zwą ją Rudka, Rudna czy podobnie.

Znajomy, mieszkający w pobliżu tego "cieku wodnego" dziwi się, że mimo siarczystych w tym roku mrozów, brakuje tu pokrywy lodowej. 

Wczoraj wybrałem się nad Rudkę. Rzeczywiście pływały tam kaczki. Nie będą one "skute lodem". Widać też bobrzą działalność;  próby zbudowania tamy i odpór - właścicieli łąk - broniących się pewnie przed ich zalaniem przez działalność  bobrów.

Kto wie dlaczego mimo prawie 20 stopniowych mrozów trzymających przez wiele dni - ta woda wciąż płynie.

Hydrolodzy, glacjolodzy, spece od pogłębiania Bugu - na pomoc! Chcę wyjaśnień! Tylko nie piszcie, że to wina Tuska.

.

.

.

.

07:26, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (4) »
niedziela, 12 lutego 2012

Wczoraj, na Bugu w Szuminie, lodowi wędkarze ostro trenowali. Dzisiaj, tutaj, poważne zawody jakiegoś koła wędkarskiego.

.

.

.

.

.

.

.

07:00, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (1) »
sobota, 11 lutego 2012

W tej chwili trwa 28 premiera "Sylaby" -  Made in Poland.

Byłem na próbie. Tak było.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Dziś był kilkunastostopniowy mróz. Słońce świeciło jak należy. Śnieg pełen tropów a ptaki hałasują radośnie.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.