Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
niedziela, 03 czerwca 2018

Czwarty raz miłośnicy biegania „zaszaleli” w Wyszkowie. Nocą, gdy nie jest już gorąco, biega się przyjemniej.

Gmina Wyszków zorganizowała takie fajne zawody.

.

.



.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

17:47, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 czerwca 2018

Trwają ostatnie prace przed odsłonięciem pomnika Stanisława Wolskiego, przedwojennego burmistrza Wyszkowa. W czasie okupacji, odmówił współpracy z Niemcami. Wraz żoną Wincentyną, nie zważając na grożące sankcje, zaopiekowali się dwiema Żydówkami Rachelą i Bruchą, córkami kuśnierza Rubinowicza, którym udało się uciec z wołomińskiego getta. W 1948 r. siostry Rubinowiczówne wyjechały do Izraela. Na ich wniosek państwo Wolscy pośmiertnie zostali odznaczeni medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

 3 czerwca o godz. 12 w sanktuarium św. Idziego odprawiona zostanie Msza św. w intencji mieszkańców Wyszkowa, Stanisława Wolskiego oraz rodziny Wolskich. Po mszy zaplanowany jest przemarsz, w asyście Młodzieżowej Orkiestry Dętej, na plac Wyzwolenia, gdzie o godz. 13.15 rozpoczną się oficjalne uroczystości związane z odsłonięciem pomnika i Świętem Samorządu Terytorialnego.

 

Na podstawie informacji Sylwii Berdyszewskiej „Wolski już jest” w Nowym Wyszkowiaku w wydaniu internetowym z dnia 28.05.2018



.

.

.

.

.

.

15:17, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 maja 2018

Wyszków, ul. Sowińskiego 32, rok 1974. FSO inwestuje w Wyszkowie, także w mieszkania dla pracowników. Spółdzielnia „Przyszłość” kwitnie, powstaje blok za blokiem. Otoczenie mojego bloku wygląda okropnie, tak jak zwykle w PRL’u wygląda plac budowy.

 Czas leci i mieszkańcom bloku przybyło 44 lata. Wielu weteranom coraz trudniej wchodzić po schodach. Kiedyś małe dzieci biegały pod blokiem a dziś, ich dzieci już same biegną do szkoły.

Obok nas, pod oknami mamy plac zabaw. Przy dobrej pogodzie słychać tu radosne krzyki „rozbrykanej dzieciarni”. Czasem tylko, jak jest już ciemno” mieszają się głosy rozbawionej dzieciarni i podochoconych dorosłych. Nieco później, czasem grubo po północy słychać już tylko głośne rozmowy, salwy śmiechu, czasem przekleństwa, brzęk szklanych butelek i gniecionych aluminiowych butelek.

 Bardzo przydatnym miejscem do wieczornych i nocnych posiadów była ławeczka między blokami. Ustawiona była przed wielu laty przez Spółdzielnię na prośbę mieszkańców. Przyjście z miasta z zakupami a przed wejściem na schody wymaga czasem chwili odpoczynku. Ławeczka to dobre rozwiązanie tego problemu.

 Taka to jest teoria. Praktyka wyglądała zupełnie inaczej. Latem, całymi dniami uczniowie wyszkowskich szkół okupowali ławeczkę. Często, mieszkańcy nie zamknąwszy okien mogli słyszeć ożywione rozmowy, niejednokrotnie wulgarne.

Mieszkańcy byli długi czas cierpliwi. Nawet wtedy gdy zgłaszano policji lub straży miejskiej potrzebę interwencji i często nie można się było jej doczekać. Mieszkańcy sugerowali potrzebę prewencyjnego potraktowania zasiedlających ławkę. Przejście, co jakiś czas, pieszego patrolu obok takiej grupy ludzi pewnie wywarłoby jakąś presję.

 No i stało się. Mieszkańcy się wkurzyli i postanowili załatwić sprawę we własnym zakresie. Prosto i skutecznie. Uradzono, że należy zdemontować ławkę. Ustaną nocne krzyki, picie gorzałki, piwa – no i ustanie nękanie władzy sprawami porządkowymi.

„Władza” będzie miała spokój a odpocząć będzie można trzymając się płotu.

 Obserwacja tego zdarzenia prowadzi do takich wniosków:

- próby społecznego zorganizowania wspólnej, lokatorskiej przestrzeni przegrywają z agresywnym działaniem tych którzy wyznają zasadę „ moje jest ważniejsze od naszego”,

- młodzież szkolna” nie akceptuje a może nie wie, że miejsce publiczne nie jest ich wyłączną własnością gdzie mogą się zachowywać jak we własnym domu na kanapie,

- każdego poranka wokół „ławeczki” pełno butelkowego szkła i puszkowego aluminium z firmowymi znakami producentów „procentów” czyli; mimo zakazów picia alkoholu w miejscach publicznych nikt tego nie kontroluje,

 

 Co robić?



.

.

.

09:26, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 maja 2018

SPOTKANIE Z MAŁŻEŃSTWEM

Lucyną Kerwil i Jerzym Bralczykiem

Z OKAZJI PREMIERY KSIĄŻKI „POKOCHAWSZY, O MIŁOŚCI W JĘZYKU”

Wtorek, 8 maja, godz.19, Warszawa, ul. Czerska 8/10

 

to ogłoszenie z Gazety Wyborczej.

 

Zaś w Wyszkowie, w Miejsko – Gminnej Bibliotece Publicznej:

Język między nami

"Język między nami" - rozmowa z prof. Jerzym Bralczykiem i dr Lucyną Kirwil wokół książki "Pokochawszy. Miłość w języku" Spotkanie odbędzie się w dniu 7 maja o godz. 18:00, III piętro sala 35.

Uczestnicy wyszkowskiego spotkania rozkoszowali się egzemplarzami dostarczonej wprost z drukarni książki. Autorzy komentowali oglądaną po raz pierwszy „w całości” książkę, subtelności grafiki okładki, wymowę gestu na ich wspólnym zdjęciu.

 Autorzy opowiadali czym inspirowane było powstanie książki. Codzienne rozmowy, rytuały codzienności ubrane w słowa, zostały profesjonalnie przeanalizowane przez psychologa i językoznawcę.

Jest powód do przeczytania książki i zrozumienia naszych, rodzinnych zachowań.

 Zainteresowanie przedpremierową prezentacją książki bardzo duże. Dawno już w bibliotece nie było takiej frekwencji, tak sympatycznej atmosfery. Oprócz tradycyjnych kwiatów był w prezencie album fotograficzny o Puszczy Białej autorstwa pracowników Nadleśnictwa. Trafiła się też domowej roboty nalewka – a to w nawiązaniu do opisu w książce – wspólnego „napijesz się kieliszeczek?”.

 

Fajne to było spotkanie!



.

.

.

.

.

.

.

11:42, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 maja 2018

Rano, tak szybko jak to było możliwe wybrał m się do Tulewa. Miło jest być w takim środowisku!

.

.

.

.

15:59, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 maja 2018

Na stronie internetowego wydania Nowego Wyszkowiaka w dniu 30.04.2018 ukazała się taka informacja.

 Komendant powiatowy PSP st. bryg. Marek Krassowski na sesji rady gminy 26 kwietnia przedstawił temat bezpieczeństwa pożarowego w Gminie Zabrodzie. - Ten rok jest obfity w pożary – zaznaczył komendant. – Jesteście w tej chwili liderem. Poinformował, że pożary są dziełem podpalaczy, których poszukuje policja. Zaapelował do mieszkańców o pomoc w ich ujęciu.

W trakcie jej trwania do wypowiedzi komendanta odniósł się wójt Tadeusz Michalik, którego też martwią pożary: - Jak słyszę głos syreny, to mi się niedobrze robi. Jest grupa ludzi… Kiedyś były podpalane lasy w Zabrodziu, teraz się przeniosło na Wysychy, rejon Anastazewa i Mostówki. W sobotę był potężny pożar, spłonęło 7,5 ha lasów i nieużytków.

 Byłem ciekaw jak wyglądają straty po tych pożarach. Udało się zlokalizować dwa miejsca w których buszował ogień.

.

.

A tutaj, większy pożar przy nowej kopalni piasku.

.

.

.

.

.

.

17:22, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 kwietnia 2018

W Warszawie, w Dniu Światowego Dnia Książki, w ośmiu kultowych miejscach na mapie miasta zostały ogłoszone tytuły książek nominowanych do najstarszej i jednej z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Polsce. 

Tegoroczni nominowani do 11. Nagrody Literackiej m.st. Warszawy 

Kategoria „Proza”

  • Andrzej Mencwel Toast na progu, Wydawnictwo Literackie 

  • Adam Robiński Hajstry. Krajobraz bocznych dróg, Wydawnictwo Czarne

  • Jakub Żulczyk Wzgórze psów, Wydawnictwo Świat Książki

Kategoria „Poezja”

  • Anna Augustyniak Dzięki bogu, Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu

  • Maria Bigoszewska Wołam cię po imieniu, Wydawnictwo Forma

  • Piotr Mitzner, Ulica tablic, Wydawnictwo tCHu

Kategoria „Literatura dziecięca – tekst i ilustracje”

  • Małgorzata Strękowska-Zaremba, il. Daniel de Latour Dom nie z tej ziemi, Wydawnictwo Nasza Księgarnia

  • Magdalena Tulli, il. Alicja Rosé Ten i tamten las, Wydawnictwo Wilk&Król Oficyna Wydawnicza

  • Adam Wajrak, il. Mariusz Andryszczyk Lolek, Wydawnictwo Agora

Kategoria „Edycja warszawska”

  • Anna Bikont Sendlerowa. W ukryciu, Wydawnictwo Czarne

  • Janusz Majcherek, Tomasz Mościcki Kryptonim „Dziady”. Teatr Narodowy 1967-1968, Wydawnictwo Bellona

  • Grzegorz Mika, Od wielkich idei do wielkiej płyty. Burzliwe dzieje warszawskiej architektury, Wydawnictwo Skarpa Warszawska

Nagrodzie towarzyszy szereg wydarzeń, które popularyzują literaturę. Wśród nich należy wymienić spotkania autorskie, udział w Targach Książki czy w pikniku literackim nad Wisłą. Nominowani autorzy i laureaci uświetnią także Noc Bibliotek oraz Imieniny Jana Kochanowskiego. Nagroda Literacka jest jednym z zadań, które realizuje m.st. Warszawa, aby wspierać polską kulturę literacką. Obok wyróżnień twórców warto podkreślić fundowanie stypendiów młodym artystom czy modernizacje bibliotek miejskich, które dziś stały się jednym z miejsc atrakcyjnego spędzania wolnego czasu.

Laureatów poznamy 6 czerwca podczas uroczystej gali, która odbędzie się w Teatrze Studio. Jury przedstawi również zdobywcę tytułu warszawski twórca – specjalnego wyróżnienia przeznaczonego dla wybitnych pisarzy, w szczególny sposób związanych z Warszawą.

źródło: UM Warszawa



11:00, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 kwietnia 2018

 

W 1998 r. Janusz Szczepański opublikował książkę „Dzieje Wyszkowa i okolic”. (Prawa autorskie: Mazowieckie Towarzystwo Kultury Mazowiecki Ośrodek Badań Naukowych im. Stanisława Herbsta i Miejsko - Gminna Biblioteka im. Cypriana Norwida w Wyszkowie). Tam w rozdziale „Lata II wojny światowej i hitlerowskiej okupacji”, na str. 264 przeczytałem:Od 1943 r. w okolicach Wyszkowa ukrywało się około 300 Żydów. Niezdolni do walki (dzieci, kobiety, starcy) ukrywali się w leśnych schronach, na bagnach pomiędzy Fidestem i Lucynowem. Otrzymywali oni pomoc żywnościową i opiekę sanitarną, m.in. od sióstr loretanek z Loretto pod Wyszkowem119.

Przypis 119 brzmi: Archiwum ŻIH, Relacje, syg. 1818 k.1. (...)

Dawno temu w ŻIH poprosiłem o udostępnienie tej relacji. Oto jej fragment:

Relację przedstawił mgr Jan Załęski adwokat, obecnie zamieszkały w Łodzi. Podczas okupacji przebywał od 1942 w Warszawie i w partyzantce w okolicach Wyszkowa nad Bugiem. Czynny członek PPR ps. Dudek.

Lekarze Żydzi – Zygmunt i Janek zajmowali się leczeniem i opatrywaniem rannych, pracowali b. dzielnie i ofiarnie. Zygmunt założył szpital w bunkrze w lasach wyszkowskich. W szpitalu procowało kilka sanitariuszek Żydówek z Warszawy. M.in. Irka Tarłowska (żyje) i jej przyjaciółka Zosia, która zginęła w grupie Janka Czarnego. Szpital ten został przez kogoś zdradzony, otoczony przez Niemców, którzy granatami pozabijali rannych.

 

 W dniu 19.04.2018 w programie TAK JEST w TVN24 Andrzej Morozowski rozmawiał z prof. Andrzejem Żbikowskim z Żydowskiego Instytutu Historycznego i z prof. Antonim Dudkiem. Wg prof. A.Żbikowskiego, z getta warszawskiego po powstaniu, wyszło 60 – 70 osób do Puszczy Kampinowskiej z czego część przeszła do Wyszkowa, została tam zadenuncjowana i zginęli.

Wydaje się, że echa tamtych czasów brzmią do dzisiaj.

Gorąco dyskutuje się o obecność symboli na pomniku ostatniego przedwojennego burmistrza Wyszkowa Stanisława Wolskiego i uratowanych przez niego podczas wojny Żydówek.

  foto. E.Szczuka

 

Trudno jest utrzymać w przyzwoitym stanie wyszkowski kirkut-pomnik, który czasem wygląda tak.

  

 

Czyżby to było prawdą?



14:42, wieslawcz
Link Komentarze (1) »
niedziela, 22 kwietnia 2018

Jakieś 3 tygodnie temu, w lesie na krzaku jałowca, widziałem taką jagodę. Była trochę podsuszona, po zimie. Ale w całej krasie zobaczyłem to dopiero po przeniesieniu na komputer.

 

20:16, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »

Lata 70-te, Wyszków. Po przyjeździe tu „za pracą” rozglądałem się jakie są to okolice. Bug, Fidest, Liwiec, okoliczne miasteczka i wioski. Można się napatrzyć na ryby, ptaki, bobry, łosie. Dla mieszkającego wcześniej na Śląsku – cuda!

Wreszcie, na kupionych sztabówkach, znalazłem Pulwy. Na mapie wygląda oryginalnie – duże i płaskie między Bugiem i Narwią. Rowerem do Porządzia i szok! Przestrzeń i tylko na horyzoncie ledwie zaznaczona linia lasu. Żywa lekcja geografii – o morenach i takich innych.

 Potem to wielokrotne brodzenie po mokrych łąkach, rowach melioracyjnych, latem, wiosną, zimą. Dowodem tego wiele zapisów na tym blogu.

Inaczej widzą Pulwy Siostry Opposto w powieści Darii Galant, która nie ukrywa, że „scenografia” to właśnie te błota.

 W okolice Wyszkowa, na nasze zielone terytoria przyjeżdża wielu gości – na dłużej i krócej. Zachwycają się mniej lub bardziej tym co tu widzą. Ale kto o tym wie? Może tylko poczta pantoflowa.

 Któreś dnia w radiu słyszę rozmowę o książkach i nagle słowo „pulwy”. Co to było? Ale już koniec audycji. Jakiś czas później rozmowa z Adamem Robińskim autorem książki „Hajstry. Krajobraz bocznych dróg”. I tam znowu rozmawiają o Pulwach. Z jakim zachwytem autor mówi o tym zmeliorowanym bagnie;

 „(...) Szedłem wtedy od Porządzia na północ, do Grądów Polewnych, a potem według wskazówek zegara, po pętli. Wydeptanymi przez krowy ścieżkami albo po prostu przed siebie, na szagę, na skróty. Byłem ja i jeszcze jeden żywy punkt zawieszony kilkadziesiąt metrów nad ziemią. Ciemny otok skrzydeł sugerował myszołowa. Ktoś powiedział mi potem, że włochaty, Buteo lagopus, który przylatuje do nas na zimę z północy, często dynda tak w bezruchu, wypatrując obiadu z czworonożnej drobnicy. Ale ten mógł równie dobrze po prostu siłować się z wiatrem. Był za wysoko, bym dostrzegł jego skoki, gołe lub opierzone. A po chwili zza moich pleców wyleciał drugi, równie enigmatyczny i już kompletnie nie wiedziałem, kto jest kim.

Ale teraz był środek zimy, koniec grudnia. Dopiero świtało. Heban nocy stawał się granatem, przechodził w stal i przez kilka stanów szarości, wreszcie osiągnął docelową spraną biel. Przywiozłem ze sobą biegówki. Chciałem być pionierem, a nie tylko zmoczyć skarpety. Wyczekiwałem tej śnieżycy od dawna, bo na Mazowszu od paru lat śniegu było wyraźnie mniej. Kiedy więc wreszcie zaczęło sypać jak należy, znalazłem się na Pulwach. (...)”

(fragment rozdziału „Horror vacui”)

Przypomniałem sobie moje pierwsze spotkanie z tym terenem. Takie same wrażenia!

Z pewnością p.Adam Robiński jest ciekaw reakcji mieszkańców miejsc, które opisuje, na jego książkę. Może spotkanie z autorem będzie ciekawe.

Będzie ciekawe. Pulwy są fenomenem, trudno sobie nawet wyobrazić, że w tak gęsto zaludnionej Polsce mamy kawałek tak pusty. To kojące dla serca i oczu. - Przy takiej ocenie tego miejsca nie może być inaczej.

A książkę warto przeczytać. Adam Robiński, „Hajstry. Krajobraz bocznych dróg”, Czarne 2017



06:13, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 kwietnia 2018

Jednak bez pisania o naszych sprawach jest trudno.

Wiesław Czapski

21:33, wieslawcz
Link Komentarze (1) »
piątek, 20 stycznia 2017

10 lat pisania tego blogu minie w marcu. Kawał czasu! Udało się pokazać wiele spraw związanych z funkcjonowaniem naszego regionu. Były powodzie udokumentowane codziennymi zapisami i zdjęciami. Było o lokalnych zabytkach, jest bogato ilustrowany zapis historii budowy obwodnicy. Wiele imprez w Hutniku czy w Bibliotece też obfotografowałem.

 W pierwszych latach mojego pisania spotykałem się z jakimiś reakcjami – bezpośrednio lub w formie realizacji zgłaszanych sugestii. Czytelnicy komentowali moje teksty. Odnotowałem 1214 takich wpisów. Sporo. Wypada 1 wpis co 3 dni.

W lutym 2013 r. miałem przyjemność zdobycia nagrody Starosty Powiatu Wyszkowskiego „Za czyn 2012" za wybitny wkład na rzecz rozwoju i promocji powiatu. To pewnie m.in. za pisanie o tym co w powiecie.

Najlepszą jednak nagrodą było spotkanie, na jednym z nadbużańskich szlaków, z wędrującą rodziną. Pan Czapski? - pytają ze srogą miną. Tak. Dziękujemy za pana pisanie o powodzi. Chcąc wiedzieć co dzieje się z naszym letnim domkiem czytaliśmy tego bloga. Tu były najpewniejsze informacje – dziękujemy.

 Niestety jest coraz gorzej. Coraz mniej piszę, coraz mniej fotografii. Uznałem, że wystarczy tego pisania. 10 lat wystarczy.

 Jednak nie uciekam z tego portalu. Postanowiłem zamieszczać tu zdjęcia które uznałem za warte pokazania. Zapraszam do odwiedzenia strony fotoowyszkowie.blox.pl

 

Dziękuję czytelnikom, komentującym moje pisanie i wszystkim którzy tu zaglądali.

 Wiesław Czapski

wieslawcz@gazeta.pl

 



10:14, wieslawcz
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 94