Archiwum
stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Kategorie: Wszystkie | FOTO | Miasto | Przyroda | Różności
RSS
czwartek, 25 sierpnia 2016

Jak wiadomo, w mieście nocą nie widać gwiazd. Może czasem jakieś planety. Świecą przecież lampy, nowoczesne. Wczoraj, mimo tak trudnych warunków, zobaczyłem jednak gwiezdne niebo.

Użyłem do tego aparatu fotograficznego z „długim” obiektywem. Założyłem oczywiście osłonę przeciwsłoneczną i wycelowałem tym w niebo. Jakie są tego efekty widać na tych zdjęciach. Teraz to już będę czekać na „spadające gwiazdy”.

.

.

.



niedziela, 21 sierpnia 2016

Teraz tak kwitną wrzosy. Należy tu być, być na wydmach w Mostówce.

.

.

.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Wczoraj byłem na ciekawym meczu. Wyszkowski klub wojował przeciw Greenducks z Radomia. Po trudnej walce wyszkowski zespół wygrał 26:12 (0:0, 7:6, 10:0, 9:6).

Zrobiłem kilka zdjęć i przy okazji zrozumiałem dlaczego zawodnicy tak pancernie się ubierają.

Warto – choćby przez ciekawość – zobaczyć jak wygląda taka egzotyczna dyscyplina. Kto nie widział siatkówki w wykonaniu Campera ten stracił okazję kibicowania – na żywo - temu zespołowi. A kto wie jak będzie z tym zespołem?



.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

DSC_0058

Przez kilka dni w Wyszkowie trwać będą obchody 96. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920. Ale już 19 lat po wygraniu tej Bitwy znowu w Polsce zapanował wielki niepokój. Znowu wojna!

Z listów, pamiątek rodzinnych, wypisałem takie cytaty.

Cytat z listu z ostatniego tygodnia kwietnia 1939 r.

Zdaje się, że będę musiał pójść na 6-cio tygodniowe ćwiczenia wojskowe, są już specjalne ogłoszenia, moją książeczkę wojskową już zabrali. Nie bardzo mi się to uśmiecha, no ale trudno – w tym wypadku egzamin będzie przedłużony właśnie o tych kilka tygodni, na razie nic pewnego i konkretnego, może mnie to ominie w co bardzo wątpię.

 

Cytat z innego listu. List pisany przypuszczalnie w lipcu 1939 r.

Wiesz mam znów mały kłopocik i wciąż forsa, wspominałem ci, że w Brześciu wyjeżdżając otrzymałem gażę za cały miesiąc a pracowałem do 15 czerwca, więc oni żądają zwrotu do 5 września połowy gaży, chyba, że wyślę im w ratach po 10 zł miesięcznie.

Jak myślisz - będzie wojna czy nie - w każdym razie jest bardzo źle, żeby tylko przed naszym ślubem nie stało się to.

 

Z innego listu bez możliwości ustalenia daty:

zdaje się, że przed ślubem naszym będzie wojna, więc pojadę się żenić z Niemcami. Te ostatnie dni są bardzo ciężkie. Chyba słuchasz radia i czytasz gazety, więc się orientujesz, że jest źle. W czwartek to była cała cholera, wszyscy byli pewni, że koniec i wojna nieunikniona. W biurze ostre pogotowie, wszyscy dostaliśmy maski zrobiliśmy pomieszczenie alarmujące, różne sygnały na wypadek ataku itd. Wszystko żeby być przygotowanym na wszelką odpowiedzialność. Dużo bractwa wzięli do wojska, w sklepach ścisk, ludziska kupują na zapas ale aż do przesady tak, że gdzieniegdzie brakuje trochę soli, cukru, zresztą to samo co było w Brześciu no i u was. Żeby do diabła było tak albo nie, żeby nas puścili na tego szwaba już by my jego uspokoili. Jak tam u was czy jest trochę ruchu od strony granicy rosyjskiej, może do 9-tego nic nie będzie tak, że ewentualnie ślub możemy wziąć i może mnie zaraz (…) wezmą do wojska lub rozpęta się wojna no i co z tobą zrobię, z czego będziemy żyć, bo firma prywatna i nie wiem czy coś dadzą gdy pójdę walczyć. Zresztą tak źle nie jest co będzie to będzie. Gdyby coś zaszło naprawdę poważnego to przypuszczam ślub odłożymy na czas późniejszy, jak się na to zapatrujesz?

 

No i stało się!

Na tych terenach trzeba było pisać już na takich kartkach.

.



Kartka datowana 22.11.1939

 

Takie były niepokoje i nastroje Polaków.

Pamiętajmy, że teraz bez wojny żyjemy już 71 lat. Oby tak dalej.

 

sobota, 13 sierpnia 2016

Kto chce zobaczyć prawdziwe wrzosowiska niech się szykuje. Warto już tam być.

Wczoraj w Mostówce wrzosy i mącznica lekarska wyglądały tak.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

czwartek, 11 sierpnia 2016

07 sierpnia 2007 r. zmarł profesor Ludwik Maciąg, Honorowy Obywatel Wyszkowa.

poniedziałek, 08 sierpnia 2016

Ta impreza odbyła się wczoraj w Kamieńczyku. Przez chwilę tam byłem i jestem pełen podziwu dla organizatorów. Tłumy ludzi, pełno straganów, wszystkie ulice zastawione parkującymi samochodami. No i ta wielka estrada!

Kto lubi miód miał w czym wybierać! A do tego można było zaopatrzyć się w cieplutki chleb.

 

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Przy okazji byłem w Świniotopii nad Liwcem. Widać jak rzeka zabiera brzeg. Jeszcze niedawno te drzewa stały prosto.



16:34, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 sierpnia 2016

Także w Wyszkowie przypomniano kolejną rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

W godzinie „W” przy pomniku u zbiegu ulic Sowińskiego i Pułtuskiej zgromadzili się przedstawiciele licznych środowisk, organizacji, zakładów pracy, kombatanci, harcerze, samorządowcy, kibice, sportowcy i ci „zwykli” mieszkańcy. Wspólnie zaśpiewali hymn państwowy, złożyli kwiaty i zapalili znicze. 

Do zebranych przemówili zastępczyni burmistrza Aneta Kowalewska i przedstawiciel Młodzieży Wszechpolskiej Karol Dądera. Swój wiersz o powstaniu powiedział Mieczysław Joniuk.

.

.

.

.

.

/

 

.

 

 

.

.

.

.

.

.

.

.

 



Czyżby w Wyszkowie nie było już byłych członków AK, może uczestników Powstania? Czy to Młodzież Wszechpolska jest spadkobiercą Polskiego Państwa Podziemnego?



07:24, wieslawcz
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 sierpnia 2016

( Z książki Żołnierze Starówki, Lucjan Fajer wyd. Iskry Warszawa 1957 str.24)

 Powstanie.

Zbliża się godzina „W”. Wytęskniony dzień walki nastąpił. Słychać strzelaninę na Żoliborzu, podobno żołnierze tan nerwowo nie wytrzymali i wcześniej zaczęli działania zaczepne. Odgłosy strzałów zbliżają się do nas. Nagle na plac Krasińskich wjechały czołgi i samochody pancerne kierujące się na Żolibórz. Jest już godzina 17 – odpowiednia chwila, aby Niemców zaatakować. Żołnierze samorzutnie otworzyli ogień. Z domów Miodowa 24 i Długa 15 padają pierwsze strzały. Po nich nastąpiła kanonada. Posypały się szyby, są już pierwsi ranni, znoszą ich do bramy i na dziedziniec kościoła Garnizonowego. Z bramy Długa 15 wyskakują powstańcy jeden za drugim na drugą stronę ulicy, aby pod osłoną murów podejść jak najbliżej do samochodów pancernych. Są odcięte, nie mają drogi odwrotu. Niemcy ostrzeliwują się z karabinów maszynowych we wszystkich kierunkach.

W tym czasie znalazłem się też na rogu ulicy Długiej 18a przy placu Krasińskich. Pociski świszczą, stoję zasłonięty latarnią. Biegnie w moim kierunku jakaś zabłąkana kobieta., która nie wiedząc co ze sobą robić w czasie takiej strzelaniny, zdążyła się ukryć za słupem tramwajowym. Na szczęście opór Niemców maleje. Mają bardzo dużo zabitych i rannych. Słychać krzyki i rozkazy, to w języku polskim, to w niemieckim. Z Długiej 15 i 13 oraz Miodowej 24 odezwały się karabiny maszynowe. W bramach masa ludzi cywilnych, wielu z nich nie zdawało sobie sprawy, że to już naprawdę się zaczęło. W bramie kościoła widać stłoczony tłum. Stamtąd też padają strzały. (…)

 

 Foto z albumu „Warszawa w dniach Powstania 1944” Lesław M. Bartelski, Tadeusz Bukowski wyd. KAW, Warszawa 1980 

piątek, 29 lipca 2016

Miło popatrzeć jak porządnie zaczyna wyglądać ten skwer w środku Wyszkowa. Uroku dodają posadzone wczoraj ozdobne drzewa.

Przy tej okazji chcę przypomnieć, że ponad 10 lat temu – człowiek z „kół zbliżonych do prof. Ludwika Maciąga” - na tym samym skwerze posadził 3 wierzby płaczące. Niestety do dzisiaj uchowały się tylko 2 drzewa. Trzecie, krótko po posadzeniu ktoś wyciął.

 Miałem przyjemność być przy tym, jak Profesor szkicował plan rozmieszczenia tych kilku drzew. Mówił jak poprawi się estetyka tego miejsca. Jak zasłonięta będzie baza transportowa. Dodał przy tym, że postawienie tych drzew nie będzie chyba możliwe. Spece od zieleni powiedzieli, że na kompozycji zieleni miejskiej trzeba się znać i …...

 A jednak udało się. Pewnego dnia widzę, że znajomy podlewa świeżo posadzone drzewka. Obeszło się bez dużej gali i bez płacenia mandatu czy wręcz usuwania nielegalnych nasadzeń.



.

.

.

.

.

.

22:11, wieslawcz , Miasto
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 25 lipca 2016

Ten plakat wyjaśnia wszystko.

Byłem tam i słyszałem.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

niedziela, 24 lipca 2016

W lesie mieszka głównie taka drobnica.

/

.

.

.

20:13, wieslawcz , Przyroda
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 91