stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Blog > Komentarze do wpisu

Czy „Żyjemy w czasach nadmiernej wrażliwości w ochronie zwierząt”

Działacze wyszkowskiego PIS’u często zapraszają do Wyszkowa swoich posłów. Jednym z nich jest Henryk Kowalczyk, obecnie minister ochrony środowiska.

Działacze PIS wędrują po Polsce propagując swoją polityczną postawę.

1.lipca 2018r. minister uczestniczył w spotkaniu w Mławie.

 

Lokalna gazeta Nasz@Mława (www.naszamlawa.pl)

opisała to spotkanie tak.

Szokujące słowa ministra środowiska: „Żyjemy w czasach nadmiernej wrażliwości w ochronie zwierząt”

Przez

Urszula Adamczyk

-3 lipca 2018

Minister środowiska Henryk Kowalczyk podczas spotkania z mieszkańcami Mławy 1 lipca powiedział, że zniesienie ochrony gatunkowej zwierząt jest niemożliwe, ponieważ „mogłoby to wywołać konflikt z Europą”. – Lepiej robić to małymi krokami, a skutecznie – zaznaczył, odnosząc się do odstrzału zwierząt będących pod ścisłą ochroną.

Jeden z uczestników spotkania, leśnik i radny powiatu mławskiego – Jacek Szlachta – podziękował ministrowi za „odważną decyzję o zdjęciu okresu ochronnego polowań na dziki, co umożliwi obniżenie tej populacji”. – Mam pytanie, co z innymi zwierzętami uciążliwymi dla obywateli: bobrami, łosiami? Poważny problem zaczyna być z wilkami, żubrami i żurawiami – zaznaczył leśniczy.

 Według ministra Kowalczyka „problem jest bardzo trudny”. – Żyjemy w czasach nadmiernej wrażliwości w ochronie zwierząt, tak delikatnie powiem – zauważył i przypomniał, że jego poprzednik wydał zgodę na odstrzał łosi i „musiał niemal na drugi dzień ją odwoływać”.

My wprowadziliśmy taką zasadę – RDOSie (regionalne dyrekcje ochrony środowiska – red.) mają sugestię wręcz, żeby bardzo chętnie wyrażać zgody na odstrzały zwierząt chronionych gatunkowo: żubry, łosie, bobry – przyznał szef resortu ochrony środowiska. Jak dodał, zapewne niedługo taka potrzeba zajdzie również w stosunku do wilków.

Ochrony gatunkowej nie mamy zamiaru zdejmować, ponieważ będzie konflikt z Europą, lepiej robić to małymi krokami, a skutecznie, czyli wyrażając zgodę na każdy wniosek dotyczący redukcji tych chronionych gatunków zwierząt – przekonywał minister.

 Po przeczytaniu tych rewelacyjnych stwierdzeń ministra, przypomniałem sobie piosenkę – śpiewaną przez Kazimierza Grześkowiaka - „Chłop żywemu nie przepuści”. Słowa tej piosenki są takie:

 Hej, kąkolą się kąkole / hej, porosło pole chabrem/hej na skuśkę poprzez pole/hej idziemy se ze szwagrem/

chłop żywemu…

powiadają w okolicy/mocne chłopy to nie słabe/taki to bez rękawicy/lewą ręką zgniecie żabę

chłop żywemu nie przepuści!/Chłop żywemu nie przepuści!/Jak się żywe napatoczy,/nie pożyje se a juści!

Jak nam kiedyś napomknęli/że są w stawie dwa piskorze/tośmy cały staw spuścili/chociaż wielki był jak morze….. itd.

Radnemu PIS z Mławy i na dodatek leśniczemu – Jackowi Szlachcie – przeszkadzają, uciążliwe dla obywateli: bobry, łosie i stwarzające coraz większy problem wilki, żubry i żurawie.

Co zaproponował minister środowiska? – Ochrony gatunkowej nie mamy zamiaru zdejmować, ponieważ będzie konflikt z Europą, lepiej robić to małymi krokami, a skutecznie, czyli wyrażając zgodę na każdy wniosek dotyczący redukcji tych chronionych gatunków zwierząt.

Taka postawa ministra jest oburzająca! Ale prawdziwym problemem jest decyzja o urzędowym oszukiwaniu obywateli RP i „Europy” czyli domyślam się Unii Europejskiej.

W Wyszkowie mieszka wielu działaczy PIS. Wielu zajmujących wysokie pozycje w lokalnych władzach partyjnych była miłośnikami przyrody działając w wyszkowskim Klubie Ekologicznym.

A co w tej sprawie ma do powiedzenia p. Waldemar Sobczak Przewodniczący Zarządu Powiatowego PIS. Czy strzelać do wszystkiego? Czy ochrony gatunkowej nie zdejmować ponieważ będzie konflikt z Europą, i lepiej robić to małymi krokami, a skutecznie. A może też sądy ciąć małymi kroczkami i opowiadać, że są uciążliwe dla obywateli, itd. itp.

Mam nadzieję, że p. W. Sobczak przedstawi, czytelnikom tego bloga, swojej partii racje.



niedziela, 08 lipca 2018, wieslawcz

Polecane wpisy

  • Archeologiczne wykopaliska w Wyszkowie

    Na stronie Nowego Wyszkowiaka, we wpisie z dnia 08.09.2018 przeczytałem: Grupa archeologów z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie bada w Wyszkowie cm

  • W Mostówce popadało na wrzosy. I to jak

    Ale zmokłem! Na wrzosowisku jeszcze nigdy nie trafiłem na taki deszcz. Ale warto było dla kilku zdjęć. Wrzosy na wydmach robią się popularne. Ostatnio widziałem

  • Wrzosy w Mostówce kwitną

    Wrzosy kwitną ale będzie jeszcze lepiej. Pszczoły oblegają kwiaty i słychać ich donośne brzęczenie. Zapraszam na wspaniałe widoki. . . .

Komentarze
Gość: ankajp, *.centertel.pl
2018/07/09 10:37:00
Panie Czesławie często czytam Pana wpisy wiem że jest pan obrońcą przyrody ,proszę się zainteresować i nagłośnić sprawę terenów nadbużańskich Natura 2000 w okolicach Młynarzy ,Gaju i Ślubowa to co się tam dzieje to jest barbarzyństwo .Wycinają drzewa,krzewy podłoże zniszczone przez maszyny .kto na to pozwolił to jest bezprawie. Pozdrawiam Pana serdecznie.5