stat4u
Miasto Wyszków i okolice, przyroda, fotografie, różności.
Blog > Komentarze do wpisu

Ślady kultury materialnej czy...?

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat Wyszków intensywnie zmienia swoje oblicze. Na przełomie lat 60. i 70. w mieście w obecnym centrum  dominowały duże fragmenty zabudowy wiejskiej, nieliczne niskie bloki mieszkalne stawiano w likwidowanych sadach, a z czwartego piętra takiego bloku nie było widać, aż po horyzont innych zabudowań. Funkcjonowało wiele dużych i mniejszych zakładów pracy. Każdy pracował lub miał znajomego w ?meblach?, POMie, ?geofizyce?, FSO, Hucie, browarze, ?sprężynach?, ?organkach? i chyba jeszcze kilku innych.
Dzisiaj w Wyszkowie dominują firmy handlowe, transportowe, budowlane. Ze starych firm trzyma się HUTA , powstałe na gruzach POMu - POMELe. Wiele starych zakładów znikło z mapy Wyszkowa.

Czy ślad po zlikwidowanych zakładach ma zniknąć? Za kilkadziesiąt lat historycy będą szperać w starych gazetowych zapiskach, archiwach, robić wywiady z ?wiekowymi? pracownikami tych firm.
Może jednak znajdzie się jakaś organizacja, szkoła może wyższa, może kto inny i zechce pozbierać świeże jeszcze informacje o Fabryce Mebli i jej historycznej roli w meblowaniu Polski (tak!), o filii Fabryki Samochodów Osobowych, o browarze i wielu innych mniejszych zlikwidowanych już zakładach?

Czy warto się tym zająć i kto to zrobi?

Wiesław Czapski

Jak wygląda w połowie marca 2007 r. i rok wcześniej były browar przedstawiają załączone zdjęcia.

Wyszkowski browar maj 2006r.

Zabytkowy obiekt wyszkowskiego browaru.

Rozbiórka browaru, marzec 2997r, foto Ela Szczukafoto Ela Szczuka

Rozbiórka browaru, marzec 2007. Foto Ela Szczukafoto Ela Szczuka

Rozbiórka browaru, marzec 2007r. Foto Ela Szczukafoto Ela Szczuka

czwartek, 15 marca 2007, wieslawcz
Komentarze
Gość: , fiasco.bu.uni.torun.pl
2008/01/29 17:48:58
Panie Wiesławie urodziłem się w Wyszkowie i mam podobne zainteresowania. Jednak bardziej od historii fabryk interesuje mnie coś innego i dotyczy tylko browaru. Był to jeden z nielicznych zabytkowych obiektów. Był ponieważ nie istnieje, a w jego miejscu "straszy" stodoła skandynawskiego marketu. To co sie stało, ponieważ browar w przeważającej części był zabytkiem, jest nie tylko nagannie estetycznie i etycznie ale także niezgodne z prawem (dokładny statut tego obiektu przed zburzeniem należałoby przeanalizować). Ale nie mam wątpliwości, że to co sie stało to barbarzyństwo. Zamierzam działać aktywnie w tej sprawie. Jeżeli chciałby Pan mi jakoś pomóc, albo chociaż udostępnić zdjęcia sprzed zburzenia browaru (interesują mnie szczegóły, konkretnie widok od ulicy I Armii Wojska Polskiego) byłbym bardzo zadowolony. Tak czy inaczej proszę o kontakt. Adres email: ganiek87@o2.pl Dziękuję.